Renesans historii jest faktem. Ale jest to przede wszystkim powrót do historii żywej, dziejącej się. Młodzi ludzie szukają w przeszłości fundamentu ideowego, moralnego, punktu odniesienia, na którym mogą się oprzeć. Jeśli mojemu pokoleniu mogło się wydawać, że takim fundamentem będzie „Solidarność”, to dla nich to praktycznie nie istnieje. Dla nich mit „Solidarności” skompromitowali tzw. działacze, którzy użyli „Solidarności” jako trampoliny do kariery. Dla nich jest to nieczyste, nieprawdziwe. Natomiast okres powstania antykomunistycznego, Polski Walczącej - to dla nich czas heroiczny, gdy postawy były jednoznaczne. I jednoznaczne ofiary, które dla obecnej młodzieży nie poszły na marne. Jest bardzo silny trend przeczesywania przez młodych ludzi historii: szukają wiedzy na własną rękę, w bibliotekach, Internecie, i robią to umiejętnie, systematycznie. Wielu z młodych pasjonatów mogłoby zawstydzić swoją wiedzą niejednego historyka.
Są tacy, którzy np. odszukują groby powstańców wielkopolskich, śląskich czy warszawskich. Pochowani są oni w bardzo różnych miejscach, ich groby są często zaniedbane, opuszczone, nie ma najbliższej rodziny. Zarządy cmentarzy wystawiają tablicę, że grób jest opuszczony, nieopłacony i za rok będzie zlikwidowany. Oni takie groby odnajdują, organizują zbiórki społeczne, kupują miejsca na następne lata albo otrzymują pomoc od władz lokalnych, perswadując, że to nie groby prywatne, lecz pomniki naszej wspólnej przeszłości. To niezwykłe, co oni robią, a robią to z własnej woli, spontanicznie i skutecznie. Dla tych młodych ludzi historia jest wciąż żywa.
Jesienią wszystko trochę zwalnia. Dni są krótsze, szybciej robi się ciemno, częściej zostajemy w domu. Mamy też więcej okazji, żeby sięgnąć po telefon, włączyć kolejny serial albo bez przerwy przeglądać media społecznościowe. Może więc jesień jest dobrym momentem, żeby trochę inaczej poukładać swój dzień. Nie chodzi o wielkie postanowienia ani o to, żeby nagle zmienić całe swoje życie. Czasem wystarczy kilka minut ciszy, fragment Ewangelii albo różaniec odmówiony bez pośpiechu.
Do czytania Biblii łatwo wracać z myślą, że trzeba mieć dużo czasu. Tymczasem nie zawsze tak jest. Można przeczytać jeden fragment Ewangelii, zatrzymać się przy jednym zdaniu i zastanowić się, co właściwie mówi ono do mnie. Co jest w nim ważnego? Czy przypomina mi o czymś, z czym właśnie się zmagam? A może pokazuje mi coś, czego wcześniej nie zauważałem?
Podczas audiencji w 1934 roku Pius XI polecił Sheenowi, aby studiował Karola Marksa i komunizm, obnażając jego zwodnicze twierdzenia w wykładach i wystąpieniach. „Mów o komunizmie przy każdej sposobności i nigdy nie przestawaj ostrzegać Amerykanów o jego niebezpieczeństwach” – miał usłyszeć wtedy od Ojca Świętego. Ten wierny duchowny zastosował się sumiennie do życzenia papieskiego. Podjął studia nad Marksem, Leninem, Stalinem oraz innymi komunistami i bolszewikami. Czytał i mówił w różnych językach, toteż w mniej znanych pismach Marksa znajdował najróżniejsze nieprzetłumaczone jeszcze rodzynki i udostępniał je światu. Dla przykładu, wydobył z pism twórcy marksizmu znamienne zdanie napisane po francusku: „Komunizm zaczyna się tam, gdzie zaczyna się ateizm”.
Marks „tak samo jak nienawidził Boga, nienawidził tych, którzy posiadali jakąś własność” – tłumaczył Sheen. „Aby zrozumieć komunistyczną ideę prawdy, musimy zastąpić Boga filozofią komunizmu; innymi słowy: ostatecznym źródłem prawdy jest ich Partia, która stanowi owoc filozofii Marksa i Engelsa”.
Od 15 października przez kilka kolejnych tygodni relikwie Świętej Kołyski będą umieszczone w miejscu bardziej dostępnym dla pielgrzymów w Bazylice Matki Bożej Większej (Santa Maria Maggiore). Pozwoli to na możliwość kontemplowania z bliska relikwii przechowującej pamięć o Narodzeniu Chrystusa.
Relikwie przechowywane dziś w Bazylice Matki Bożej Większej składają się z pięciu cienkich elementów wykonanych z drewna sykomory, tradycyjnie utożsamianych z fragmentami żłóbka, w którym – według relacji ewangelicznej – Maryja złożyła Jezusa po Jego narodzeniu.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.