Reklama

Wiadomości

Szkoci zdecydowali o niepodległości

[ TEMATY ]

referendum

clagnut/Foter.com

Według wstępnych wyników, po przeliczeniu około połowy głosów, zwyciężyli zwolennicy pozostania przy Wielkiej Brytanii.

Znane są wyniki z hrabstwa Clackmannanshire, uznawanego za jedną z twierdz obozu niepodległościowego. Spodziewano się tam łatwego zwycięstwa obozu „TAK”, tymczasem niespodziewanie wygrali zwolennicy zachowania Unii. Zdobyli wyraźną większość - 53.8 proc. głosów.

Co ważne, wynik ten zgodny jest z ostatnimi sondażami.

Reklama

Zgodnie z przewidywaniami, wyspy Orkady zdecydowanie poparły zachowanie dotychczasowego kształtu państwa. Przeciw niepodległości zagłosowało tam 67.2 proc. wyborców. Podobnie na Szetlandach - 63.7 proc. nie poparło zmiany.

Analitycy przewidują więc ostateczne zwycięstwo obozu „NIE” na poziomie 54-55 proc.

Imponuje frekwencja, sięgająca 90 proc.!

Reklama

Warto podkreślić, że realna - jak się wydawało - groźba secesji Szkocji wywołała wręcz panikę w kręgach rządzących w Londynie. W utrzymanie dotychczasowego kształtu Zjednoczonego Królestwa zaangażowali się nie tylko politycy głównych partii, ale także biznes, który przestrzegał Szkotów przed drastycznymi konsekwencjami gospodarczymi rozwodu.

Wyniki z Clackmannanshire wskazują, że szanse na niepodległą Szkocję są dość nikłe. Wielka Brytania pozostanie krajem, który znamy, choć - zgodnie z obietnicami polityków z Londynu - szkocki parlament otrzyma więcej kompetencji.

2014-09-19 07:24

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Obserwator

Uwaga, nadchodzi

Koronawirus w Europie

To już nie pojedyncze przypadki. Europa przygotowuje się na atak koronawirusa. Słoneczna Italia z dnia na dzień stała się trzecim krajem na świecie pod względem liczby zarażonych – po Chinach i Korei Południowej; największym poza Azją ogniskiem wirusa są północne Włochy – regiony Lombardii i Wenecji Euganejskiej. Odnotowano już ponad 200 potwierdzonych przypadków zarażenia. Cztery osoby zmarły.

Włoski rząd wydał dekret w sprawie zakazu wstępu do jedenastu gmin w tamtym rejonie oraz opuszczania ich, wprowadzono blokady dróg. Odwołane zostały wszystkie imprezy kulturalne, odwołano Msze św. Dwa dni wcześniej zakończył się słynny karnawał w Wenecji. Premier Giuseppe Conte wykluczył jednak możliwość zamknięcia granic kraju w ramach prewencji. Odnosząc się do apeli niektórych polityków, powiedział, że nie chce zrobić z Włoch lazaretu. Włosi szturmują supermarkety: z półek znika żywność, a także artykuły do dezynfekcji. W aptekach nie ma już maseczek ochronnych do twarzy. Można je teraz kupić praktycznie tylko w internecie, w którym osiągają zawrotne ceny.

Zagrożone czują się sąsiednie kraje. We Francji w szpitalu przebywa jedna osoba zakażona wirusem, a jedyną ofiarą śmiertelną w tym kraju pozostaje 80-letni chiński turysta, który był pierwszym zmarłym na tego wirusa w Europie. Paryż uważnie obserwuje sytuację we Włoszech. Stale rośnie liczba laboratoriów wyposażonych w testy diagnozujące koronawirusa, a celem jest osiągnięcie wydajności kilku tysięcy analiz dziennie. We Francji możliwe jest przeprowadzenie 400 takich testów dziennie. Według francuskiego resortu zdrowia, prawdopodobieństwo pojawienia się nowych przypadków zakażenia w tym kraju jest bardzo duże.

W związku z koronawirusem polski Główny Inspektorat Sanitarny odradza podróżowanie nie tylko do Chin czy Korei Południowej, ale także m.in. do Iranu, Japonii, Tajlandii, Wietnamu, Singapuru, Tajwanu. I oczywiście, do pięknych północnych Włoch. >>n

Wojciech Dudkiewicz

Apel kardynałów

Przyjmijcie uchodźców!

Trzech kardynałów zaapelowało do europejskich episkopatów o przyjęcie uchodźców przebywających w obozach na greckiej wyspie Lesbos. W katastrofalnych warunkach przebywa tam ponad 17 tys. osób, w tym tysiąc dzieci bez rodziców. W liście papieski jałmużnik kard. Konrad Krajewski, kard. Michael Czerny i kard. Jean-Claude Hollerich przypominają apele Franciszka, m.in. ten z 2015 r., skierowane do parafii, wspólnot zakonnych, klasztorów i sanktuariów, o przyjęcie przynajmniej jednej rodziny uchodźców, by wyrazić w konkretny sposób przesłanie Ewangelii. Wiosną 2016 r. papież był na Lesbos, odwiedził przepełnione ośrodki dla migrantów i poprosił o otwarcie korytarzy humanitarnych. Kardynałowie Krajewski i Hollerich jeździli kilkakrotnie do greckich ośrodków. Podkreślili, że konferencje episkopatów powinny we współpracy z rządami uzgodnić projekty korytarza humanitarnego dla obozów w Grecji. Z inicjatywy Franciszka grupy uchodźców z Lesbos zostały przyjęte przez Watykan. W grudniu ub.r. z kard. Krajewskim wyjechało z wyspy ponad 30 osób.

j.k.

Kultura

Film o ks. Ziei

W jednym z najstarszych rzymskich kin – Cinema Farnese odbyła się światowa premiera filmu Zieja. Nie zabijaj nigdy nikogo Roberta Glińskiego, który opowiada o życiu ks. Jana Ziei – kapelana Szarych Szeregów, uczestnika Powstania Warszawskiego, współzałożyciela KOR. Tytułową rolę zagrał Andrzej Seweryn.

j.k.

Gibraltar

Ważne referendum

Parlament brytyjskiej enklawy na południu Półwyspu Iberyjskiego zdecydował o przeprowadzeniu referendum w sprawie aborcji. Niewielki Gibraltar (35 tys. mieszkańców, w większości katolicy) jest bastionem obrony życia w Europie – poddanie się tam aborcji i wykonanie jej to przestępstwo, za które grozi nawet dożywocie. Obrońcy życia apelują o modlitwę za ten skrawek ziemi i jego mieszkańców, którzy 19 marca br. zdecydują, czy chcą pozostać w awangardzie antyaborcyjnych społeczności Europy. W lipcu ub.r. parlament Gibraltaru przegłosował nowelizację prawa, która zezwala na aborcję w szczególnych warunkach, ale decyzję o wejściu ustawy w życie pozostawiono obywatelom. Zdecydowano o referendum, przy czym obniżono próg wieku dla głosujących – dopuszczono udział 16-latków. Jeśli większość mieszkańców uzna, że nie chce legalizacji aborcji na tym terenie, będzie to decyzja wiążąca, której nie zmienią ani brytyjski Sąd Najwyższy, ani Europejski Trybunał Praw Człowieka.

w.d.

Papież do Polaków

Błogosławieni cisi

Franciszek podczas audiencji generalnej 19 lutego br. odniósł się do Ewangelii: „Błogosławieni cisi, albowiem oni na własność posiądą ziemię” (Mt 5, 5). Podkreślił, że łagodność przejawia się w chwilach konfliktu. – Można wówczas zobaczyć, jak reagujemy pod presją, gdy ktoś jest atakowany, obrażany – dodał. Cichy nie jest tchórzem, który chce się trzymać z dala od problemów. Przeciwnie – zaznaczył papież – jest uczniem Chrystusa, który broni swego pokoju, swojej relacji z Bogiem i Jego darów, strzegąc miłosierdzia, braterstwa, zaufania i nadziei. – Cichość może zapanować w sercu i przezwyciężyć gniew, (...) odbudować relacje wystawione na próbę przez ambicje i ducha rywalizacji – powiedział do Polaków. – Pamiętajcie o zaproszeniu Jezusa: „Uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy i pokorny sercem, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych” (Mt 11, 29) – zachęcił.

j.k.

Beatyfikacja ks. Machy

Ksiądz wyklęty

Beatyfikacja ks. Jana Franciszka Machy odbędzie się 17 października br. w katedrze Chrystusa Króla w Katowicach. Mszy św. będzie przewodniczył prefekt Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych kard. Angelo Becciu. Ksiądz Macha urodził się w 1914 r. w Chorzowie Starym. 25 czerwca 1939 r. przyjął święcenia kapłańskie, a już jesienią 1939 r. współzałożył tajną Polską Organizację Zbrojną, która działała wśród młodzieży z Rudy Śląskiej. Jesienią 1941 r. został aresztowany, a potem skazany na karę śmierci przez zgilotynowanie. Ścięto go w końcu 1942 r. w więzieniu w Katowicach. Na cmentarzu w Chorzowie Starym znajduje się jego symboliczny grób. W 2013 r. rozpoczął się jego proces beatyfikacyjny. Więcej o Księżach Wyklętych piszemy na str. 24.

j.k.

Matka papieża

Dwa nagrobki

Na cmentarzu Rakowickim w Krakowie dr Milena Kindziuk z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie, która pracuje nad książką o rodzicach Jana Pawła II, odnalazła dwa nagrobki Emilii Wojtyłowej. Jeden z 1929 r., a drugi z 1934 r. – Gdy zmarła, najpierw została pochowana w grobie swoich krewnych na cmentarzu Rakowickim. Pięć lat później została ekshumowana i przeniesiona do nowego grobowca na tym cmentarzu. Oba nagrobki zachowały się do dziś – mówi dr Kindziuk. W 1934 r. ekshumowano szczątki nie tylko matki papieża, ale także jego dziadków – Marii i Feliksa Kaczorowskich oraz brata – Edmunda Wojtyły. Wszyscy spoczywają dziś w grobowcu kupionym przez Karola Wojtyłę (ojca Karola jr i Edmunda) po śmierci starszego syna w 1932 r. Biografia Emilii i Karola Wojtyłów ukaże się za kilka tygodni.

j.k.

Watykan

Papież o edukacji

O edukacji, która jest procesem prowadzącym do wzrostu i pełnego rozwoju człowieka, mówił papież do uczestników sesji plenarnej Kongregacji Edukacji Katolickiej. Zwrócił uwagę na charakterystyczne elementy edukacji, m.in. wychowanie do otwartości i do pokoju. – Chodzi o otwartość kierowaną w stronę wykluczonych – podkreślił. Konkretyzuje się ona w działaniach na rzecz m.in.uchodźców, ofiar handlu ludźmi, bez czynienia różnic ze względu na płeć czy przynależność etniczną.

j.k.

Postęp

Biskupi pod presją

Czy niemieccy biskupi zbytnio ulegają naciskom środowisk LGBT? Tak uważają ukraińscy biskupi i piszą do Episkopatu Niemiec list, w którym proszą o powrót na drogę wierności Pismu Świętemu i Tradycji katolickiej w sprawach moralności chrześcijańskiej. W liście znalazły się konkretne zastrzeżenia wobec wniosków, do których doszła niemiecka Komisja ds. Małżeństwa i Rodziny w czasie konferencji o ludzkiej seksualności w grudniu ub.r. w Berlinie, a powodem wystąpienia ukraińskich hierarchów – jak tłumaczą – jest poczucie odpowiedzialności za Kościół. W liście ukraińscy biskupi stwierdzają, że środowiska LGBT prowadzą zmasowany atak ideologiczny na młodzież i dzieci w celu ich demoralizacji, a swoje działania i swoją propagandę usprawiedliwiają i wspierają m.in. „nowym spojrzeniem” Episkopatu Niemiec. „(...) Propaganda LGBT powołuje się na wasze sformułowania, by walczyć z chrześcijaństwem...” – napisali. Biskup Radosław Zmitrowicz, przewodniczący Komisji ds. Rodziny Rzymskokatolickiego Episkopatu Ukrainy, zaznaczył, że to, co biskupi napisali w liście, wyszło od wiernych. Podkreślił, że postawa niemieckich biskupów utrudnia dialog ekumeniczny, tak ważny na Ukrainie: „prawosławni oskarżają nas o zmianę Tradycji, a protestanci o zdradę Pisma Świętego”.

j.k.

Z Twittera papieża Franciszka

Każdy z nas nosi w sercu coś, co skamieniało. Lekarstwem na zatwardziałość serca jest pamięć i wspominanie łask Pana.

Rosyjska agresja

Wojna trwa

Nie ma spokoju na Wschodzie. Jeden ukraiński żołnierz zginął, a trzech zostało rannych po ataku prorosyjskich separatystów na pozycje ukraińskiej armii w obwodzie ługańskim. Doszło do niego w 5. rocznicę dramatu w Debalcewem w obwodzie donieckim. Siły rządowe wycofały się wtedy z atakowanego przez separatystów rejonu; w ciągu 3 tygodni walk zginęło oficjalnie prawie 140 ukraińskich żołnierzy, a 331 zostało rannych. Ukraiński sztab generalny sił zbrojnych zwrócił uwagę, że podczas najcięższych w ostatnich 2 latach walk separatyści użyli uzbrojenia zabronionego przez tzw. porozumienia mińskie, m.in. moździerzy 120 mm. Do wznowienia walk doszło w czasie przygotowań do kolejnego szczytu w formacie normandzkim, czyli spotkania przywódców Rosji i Ukrainy, a także Francji oraz Niemiec, które miało służyć uzgodnieniu pokojowego planu dla Donbasu. To cyniczna prowokacja i próba zerwania procesu pokojowego – ocenił atak prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Atak nie zmieni obranego kursu na zakończenie wojny – zapewnił. W wyniku konfliktu na wschodzie Ukrainy od 2014 r. zginęło ponad 13 tys. osób.

w.d.

Syria

Katastrofa w Idlibie

Bardzo niejasna jest sytuacja w prowincji Idlib – ostatniej enklawie rebeliantów, gdzie trwa, z różnym natężeniem, ofensywa syryjskiej armii. Wspiera ją rosyjskie lotnictwo, a w północnej części prowincji turecka armia wspiera część rebeliantów. O pogorszeniu sytuacji humanitarnej w prowincji, cierpieniach ludności cywilnej, narażonej na ataki i trudne warunki atmosferyczne, mówiono podczas obrad Rady Bezpieczeństwa ONZ. Specjalny wysłannik ONZ do Syrii Geir Pedersen powtórzył w czasie telekonferencji wezwanie sekretarza generalnego ONZ Antónia Guterresa do natychmiastowego zawieszenia broni w prowincji. Ponieważ działania wojenne zbliżają się do gęsto zaludnionych obszarów, takich jak miasto Idlib i przejście graniczne Bab al-Hawa, które jest jednym z największych skupisk wysiedlonych cywilów w północno-zachodniej Syrii, grozi to jeszcze większą katastrofą. Od grudnia ub.r. z rejonu walk uciekło już 900 tys. osób, połowa z nich to dzieci. Dodatkowo 50 tys. osób szuka schronienia na otwartych przestrzeniach.

j.k.

Finlandia

Neutralne znaki

Na fińskich drogach wkrótce mają się pojawić nowe znaki drogowe. Wiele znaków dotychczas istniejących zmieni swój wygląd, co ma poprawić ich widoczność, ale także... neutralność płciową. Chodzi przede wszystkim o kontury osób – np. na znaku wskazującym przejście dla pieszych mężczyznę zastąpi postać nieznanej płci, a na znaku ostrzegającym przed rowerzystami figura człowieka w ogóle zniknie, pozostanie sam rower.

w.d.

Postęp postępu

Programy demoralizacji

Rozpoczął się proces cywilny, który była pełnomocnik w rządzie Donalda Tuska ds. równego traktowania – prof. Małgorzata Fuszara wytoczyła Stowarzyszeniu Rodzin Wielodzietnych Warszawy i Mazowsza. Może być ciekawie. Chodzi o list dotyczący firmowanych przez organizacje pozarządowe programów tzw. edukacji antydyskryminacyjnej, realizowanych w części szkół, który stowarzyszenie rozesłało w 2016 r. do szkół. W ocenie stowarzyszenia programy te prowadzą do demoralizacji i deprawacji młodych ludzi. Profesor Fuszara zwróciła w pozwie uwagę, że w kontekście ostrzeżenia przed działaniami organizacji i osób, które mają zagrażać dzieciom, wymienione zostało jej nazwisko i stanowisko. Tymczasem nie brała udziału w przygotowaniu programów, o których pisało stowarzyszenie, bo zajmuje się wyłącznie edukacją na poziomie akademickim. Grzegorz Strzemecki ze Stowarzyszenia Rodzin Wielodzietnych wyjaśnia, że list ten dotyczył kwestii ogólnych, choć odsyłał do konkretnych programów. – Nie naruszyliśmy dobrego imienia prof. Fuszary ani nie było to naszą intencją.

Jej nazwisko podaliśmy jako ilustrację „przechyłu” edukacji antydyskryminacyjnej w kierunku spraw seksualnych – uważa. Poza jednym przykładem list w ogóle o powódce nie mówi – mówi o zjawisku.

j.k.

Z sądu

Zabiłby wszystkich

Przed Sądem Apelacyjnym w Gdańsku rozpoczął się proces odwoławczy dotyczący powództwa Natalii Nitek-Płażyńskiej o ochronę dóbr osobistych przeciwko jej dawnemu szefowi – Hansowi G. Ten niemiecki przedsiębiorca z Pomorza oskarżony jest o stosowanie mowy nienawiści. Miał mówić: „Jestem hitlerowcem! (...)

Zabiłbym wszystkich Polaków”. Dowodem w sprawie były m.in. zarejestrowane z ukrycia nagrania. Przed rokiem Sąd Okręgowy w Gdańsku (na zdjęciu), po kilkuletnim procesie, uznał Hansa G. za winnego mowy nienawiści wobec Polaków. Nakazał mu przeprosiny powódki i wpłatę zadośćuczynienia w wysokości 50 tys. zł na rzecz Muzeum Piaśnickiego w Wejherowie. Hans G. odwołał się od decyzji sądu. Przeciwko niemu toczyła się także sprawa karna w Sądzie Rejonowym w Wejherowie. W połowie grudnia ub.r. sąd skazał Hansa G. za znieważenie pięciu pracowników na karę 8 miesięcy więzienia w zawieszeniu na 2 lata. Wyrok nie jest prawomocny.

j.k.

Języki

Mówią po mańsku

„Polacy nie gęsi...”. Ale niektórzy już swojego języka nie mają. Od 1950 r. do dziś na świecie wymarło ponad 230 języków, a na granicy zaniku znajduje się prawie 2,5 tys. – podaje UNESCO. W ciągu najbliższych 80 lat nikt już nie będzie mówił ponad połową z istniejących dziś przeszło 6 tys. języków. Do najbardziej zagrożonych wyginięciem zalicza się dwa języki celtyckie: mański i kornicki na Wyspach Brytyjskich oraz liwoński na pograniczu litewsko-łotewskim, a także sarcee, używany jeszcze przez niewielką grupę w Kanadzie. Na wyspie Man po mańsku mówią na co dzień 53 osoby, a dla kolejnych ok. stu jest on drugim językiem. Po kornicku mówi jeszcze ok. 500 osób, głównie w Kornwalii (na południowo-zachodnim wybrzeżu Anglii), a ok. 2,5 tys. zna ten język. Językiem sarcee mówi jeszcze 75 osób. Z kolei ostatni Liwończyk zmarł 10 lat temu. Co ciekawe, 80% mieszkańców Ziemi mówi na co dzień jednym z 83 najliczniejszych języków, w tym angielskim, hiszpańskim i hindi, a zaledwie 0,2% ludności świata używa aż ponad 3,5 tys. języków mniejszościowych, zagrożonych wyginięciem.

j.k.

Wybory

Obiad z prezydentem

Polacy wiedzą, co dobre. Ze wszystkich kandydatów startujących w wyborach prezydenckich najchętniej zaprosiliby do domu na obiad urzędującego prezydenta Andrzeja Dudę – wynika z sondażu IBRiS. Drugie miejsce zajął Władysław Kosiniak-Kamysz (PSL), a trzecie – Małgorzata Kidawa-Błońska (PO). O menu, jakie by przygotwali, IBRiS Polaków nie pytało.

Odpowiadając na pytanie, którego z kandydatów najchętniej ugościliby w domu, prezydenta wskazało 35% respondentów, lidera PSL – 17%, a kandydatkę PO-KO 16%, kandydata Konfederacji – ostatniego w zestawieniu – najchętniej ugościłoby jedynie 3,3% respondentów.

j.k.

CZYTAJ DALEJ

Kapłan oddany Bogu i ludziom

2020-06-05 18:36

ks. Wojciech Kania

W kościele parafialnym pw. Trójcy Świętej w Rudniku nad Sanem pożegnano śp. ks. inf. Czesława Walę.

Duchowieństwo, siostry zakonne i wierni świeccy pożegnali wybitnego duszpasterza i patriotę ks. Czesława Walę w jego rodzinnym mieście Rudniku nad Sanem. Mszy św. przewodniczył metropolita częstochowski abp Wacław Depo. Koncelebrowali bp Krzysztof Nitkiewicz, Ordynariusz Diecezji Sandomierskiej oraz biskup pomocniczy Diecezji Radomskiej Piotr Turzyński.

ks. Wojciech Kania

– Wasze miasto, w którym urodził się ten charyzmatyczny kapłan i do którego wrócił na emeryturę po przeszło 50 latach niezwykle owocnej pracy duszpasterskiej, miało być miejscem wytchnienia i oczekiwania na ostateczne spotkanie z Panem. Tymczasem, pomimo choroby i słabnących sił, ks. Wala dalej pielęgnował zapoczątkowane przez siebie dzieła, koncentrując się na pracy z głuchoniemymi i budowie dla nich, jakże potrzebnego ośrodka. Nic dla siebie, wszystko dla Chrystusa i drugiego człowieka. Taki był do ostatniego tchnienia – powiedział na początku liturgii bp Nitkiewicz.

ks. Wojciech Kania

Abp Wacław Depo nakreślił w homilii kilka obrazów z życia zmarłego, którego poznał jeszcze jako kleryk sandomierskiego seminarium. Opowiedział, że pierwszy raz zobaczył księdza Walę modlącego się na kolanach przy wiejskiej kapliczce razem z grupką dzieci. W tym miejscu wybudował później kałkowskie sanktuarium. Metropolita Częstochowski podkreślił pobożność maryjną zmarłego i otwartość serca, która sprawiała, że dzielił się dosłownie ostatnią kromką chleba. Jego głęboka pobożność szła w parze z przejrzystością życia, do tego stopnia, że nie miał nawet w domu firanek.

Abp Depo wspominał również o największych osiągnięciach ks. inf. Czesława Wali, w tym o budowie Sanktuarium Maryjnego w Kałkowie – Godowie.

– Wszyscy dziwili się skąd taki plan, nawet zarzucano mu, że wymyślił sobie sanktuarium. On zawsze mówił, że to jest sprawa Maryi, zawierzył jej i powstało miejsce, które gromadzi pielgrzymów i to jest cudowne – mówił abp Depo. Hierarcha podkreślał również, że ks. Wala kierował się wielką miłością do Ojczyzny, której uczył innych. – Jego umiłowanie ojczyzny i odpowiedzialność za nią jest dla nas zobowiązaniem. Dlatego dziękujemy Bogu za jego osobę, jego dzieła niech będą zawsze wdzięczną pamięcią o jego postawie i jego zawierzeniu Panu Bogu we wszystkim – powiedział abp Wacław Depo.

ks. Wojciech Kania

Do uczestników uroczystości pogrzebowych ks. inf. Czesława Wali specjalny list skierował Prezydent RP Andrzej Duda, w którym zaznaczył, że Ksiądz Infułat dawał wszystkim wspaniałe świadectwo życia Ewangelią. – W ciągu przeszło 55 lat posługi duszpasterskiej Ksiądz Infułat dał wspaniałe świadectwo, że dla człowieka kierującego się wskazaniami Ewangelii nie ma rzeczy niemożliwych. Dzięki swojej serdeczności i determinacji potrafił pokonywać największe przeciwności – napisał Prezydent.

Na zakończenie Eucharystii za posługę ks. inf. Czesława Wali dziękował bp pomocniczy z Radomia Piotr Turzyński, który reprezentował bpa Henryka Tomasika. Odczytany został również list od Przełożonej Generalnej Sióstr Pallotynek s. Izabeli Świerad, a ks. Stanisław Gurba odczytał list od Matki Generalnej Zgromadzenia Sióstr Salezjanek Najświętszych Serc s. Ines De Giorgi. Słowa wdzięczności i pożegnania wypowiedział również w imieniu samorządowców Burmistrz Miasta Rudnik nad Sanem Waldemar Grochowski oraz współpracownicy śp. Ks. Wali.


Po Mszy św., ciało ks. inf. Czesława Wali zostało przewiezione do Kałkowa, gdzie odbędzie się dalsza część uroczystości pogrzebowych.

Ks. inf. Czesław Wala urodził się 23 października 1936 r. w Rudniku nad Sanem. Był absolwentem miejscowego liceum ogólnokształcącego. Po maturze przez rok pracował w Urzędzie Gminy. Następnie wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego w Sandomierzu. Święcenia kapłańskie otrzymał z rąk Sługi Bożego bp. Piotra Gołębiowskiego 7 czerwca 1964 r. Jako wikariusz pracował w Sławnie, a od 1967 r. rozpoczął pracę w Krynkach koło Starachowic. Często pełnił posługę w oddalonej o 9 kilometrów od Krynek wsi Kałków. Dzięki jego staraniom w miejscowości tej powstał punkt katechetyczny oraz kaplica. Dnia 17 października 1971 r., na beatyfikację o. Maksymiliana Kolbego, skromna kaplica przemieniła się w nieduży kościół pod jego wezwaniem. Parafia w Kałkowie została erygowana 1 października 1981 r., a ks. Wala został jej pierwszym proboszczem. W 1982 r. zrodziła się idea budowy sanktuarium Maryjnego. Mimo przeszkód czynionych przez władze, 22 maja 1983 r. do budującego się kościoła sprowadzono kopię obrazu Matki Bożej z Lichenia. Maryjną świątynię poświęcił w 1988 r. bp Marian Zimałek. Na przełomie lat 1985 i 1986 ks. Wala wybudował Golgotę Martyrologii Narodu Polskiego. Po przejściu na emeryturę zamieszkał w Rudniku nad Sanem, gdzie rozpoczął budowę domu opieki i formacji dla głuchoniemych.

CZYTAJ DALEJ

Trwa spotkanie lednickie - transmisja na żywo

2020-06-06 18:23

[ TEMATY ]

Lednica 2000

materiał prasowy

Za nami pierwsza część Spotkania Lednickiego: powitanie Duszpasterzy Wspólnoty LEDNICA 2000, Koronka do Miłosierdzia Bożego śpiewana przez Siewców Lednicy i Scholę Lednicką, pierwsze tańce lednickie i konferencja o. Romana Bieleckiego OP, którą wygłosił do pustych Pól Lednickich.

Od 16 do 19 cały czas trwają wejścia live, które prowadzi m.in. Kazimierz Hojna, Wodzirej Lednicki. Łączymy się z ludźmi w całej Polsce, by oni też mogli poczuć się bliżej nas!

Konferencja o. Romana Bieleckiego OP

Ojciec Roman Bielecki OP w swojej konferencji wyjaśniał co znaczą słowa "Cały Twój" i jak rozumieć ideę powierzania się Bogu. Swoją konferencję wygłosił spacerując po pustych Polach Lednickich, dając w ten sposób wyraz naszej tęsknocie za nieobecnymi fizycznie uczestnikami. Ojciec jest redaktorem naczelnym dominikańskiego miesięcznika „W drodze”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję