Reklama

Głos z Torunia

Medievalia 2014

Niedziela toruńska 27/2014, str. 8

[ TEMATY ]

bractwa

Monika Dejneko-Białkowska

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Szczęk średniowiecznych zbroi i mieczy rozbrzmiewał 15 czerwca w Diecezjalnym Centrum Kultury w Zamku Bierzgłowskim. Zamek po raz kolejny w historii dzielnie oparł się atakującym go wojom. Kamienne i ceglane mury, noszące na sobie ślady atakujących Litwinów, Krzyżaków, a także wojsk królewskich Kazimierza IV Jagiellończyka, tym razem w niedzielne popołudnie nie poddały się oblężeniu nacierających Jaćwięgów, w których wcielili się rycerze z Chełmna, Grudziądza, Sztumu i Gniewu.

Rekonstrukcja historycznych wydarzeń miała równie dramatyczny przebieg i odpowiadała wiernie zapisowi kronikarza: „W ośmset Bartów wybrał się do ziemi chełmińskiej i tu obległ gród bierzgłowski. Groził i przysięgał i na wszechmoc bożków zaklinał, że jeżeli się gród co prędzej nie podda, wszystkich, tak braci, jak i służbę, u bramy powiesi. A było tam tylko trzech braci i kilku służby. Tych ubrali rycerze w płaszcze zakonne i dali im tarcze, żeby się liczba ich większą zdawała i pogan strachem przejęła. Gdy tak wszystko do obrony zamku przygotowali, w czasie walki wielu z nieprzyjaciół poranili i zabili, brat Arnold Kropf, z kuszy strzelając, samego Dziwana strzałą w szyję ugodził. Co widząc podwładni, zaprzestawszy boju, grodu odstąpili i odtąd wojny zaprzestali”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Zwycięzcami tegorocznego turnieju rycerskiego na Zamku Bierzgłowskim były dzieci, którym udzielił się bojowy zapał.

Reklama

Zgromadzeni wokół zamku goście aktywnie uczestniczyli w licznych warsztatach. Do najciekawszych należały złotniczy i rymarski. Nie zabrakło jednak rozbawionej gawiedzi również przy warsztacie garncarskim i tkackim. Dzieci dużą radość czerpały z możliwości paradowania w średniowiecznych strojach. Nie mogło również zabraknąć pamiątkowych zdjęć. W klimat rycerskiego obozowiska wprowadziła woń średniowiecznych potraw oraz rarytasów serwowanych z zamkowej kuchni.

Sportowe emocje na miarę mundialowych wrażeń towarzyszyły turniejowi rycerzy pieszych oraz turniejowi rycerzy konnych. Dawniej Kościół potępiał organizację turniejów rycerskich, podczas których rycerze popełniali siedem grzechów głównych. Dopiero decyzja papieża Jana XXII, który w 1316 r. zniósł zakazy dotyczące turniejów, przywróciła tę widowiskową tradycję. Pokaz umiejętności rycerza, jego kunsztu władania bronią, a z czasem bogatych strojów i wymyślnej scenografii, przyciągał zachwycone białogłowy. Nie inaczej było w słoneczne popołudnie w Bierzgłowie, a odbyło się to wszystko z błogosławieństwem ks. Zbigniewa Wawrzyniaka, dyrektora DCK, który Średniowieczny Turniej Rycerski Medievalia na Zamku Bierzgłowskim rozpoczął Mszą św. o godz. 9.45.

Tegoroczne Medievalia na Zamku Bierzgłowskim były drugą edycją spotkań z czasami średniowiecza. Przyjęta formuła to swoisty wehikuł czasu, który przenosi w odległą epokę – pozwala ją zobaczyć, dotknąć, usłyszeć i posmakować. Wiedzą na temat zamku i jego dziejów dzielili się Julita i Jacek Bojarscy, gromadząc rzeszę słuchaczy. I ja tam byłam, miód i wino piłam…

2014-07-02 16:29

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Od 4 lat pod znakiem św. Józefa

Niedziela świdnicka 11/2014, str. 1, 4-5

[ TEMATY ]

bractwa

Archiwum Świdnickiej Kurii Biskupiej

Bractwo św. Józefa powstało w diecezji świdnickiej 19 marca 2010 r. W tym roku wspólnota obchodzi 4-lecie istnienia. Co roku w przededniu uroczystości św. Józefa, Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny następuje przyjęcie nowych członków do bractwa.

Święty Józef z Nazaretu, ustanowiony w Bożym planie zbawienia głową rodziny naszego Pana Jezusa Chrystusa i sprawujący nad Nim ojcowską opiekę, wypełnił doskonale otrzymaną łaskę i powierzone mu zadanie. Związany mocno z początkiem tajemnicy ludzkiego zabawienia jest też przykładem niezwykłej pokory, która w wierze chrześcijańskiej służy do osiągnięcia wzniosłych celów, oraz obrazem zwyczajnych, ludzkich, prostych cnót, koniecznych, aby być dobrymi i prawdziwymi świadkami Chrystusa. Dzięki nim ów sprawiedliwy mąż, troszcząc się z miłością o Bożą Rodzicielkę i poświęcając się z radością wychowaniu Jezusa Chrystusa, stał się opiekunem najcenniejszych skarbów Boga Ojca, a ciesząc się na przestrzeni wieków nieustannym kultem ludu Bożego, wspomagał mistyczne ciało Jezusa, czyli Kościół.
CZYTAJ DALEJ

Stulecie „Niedzieli”: Od diecezjalnego Tygodnika do dzieła, które jest wszędzie

W 1950 roku, gdy toczyło się śledztwo przeciwko redaktorowi naczelnemu "Niedzieli", naczelnik nie krył powodu aresztowania ks. Antoniego Marchewki. To „dlatego, że ksiądz jest naczelnym «Niedzieli», a «Niedziela» jest wszędzie”. Dziś te same słowa brzmią jak credo Tygodnika, który 18 września świętuje na Jasnej Górze 100 lat. W "Radiu Fiat" o tej drodze – od pierwszego numeru z 4 kwietnia 1926 roku, przez wojnę, cenzurę i milczenie aż do 1981 r., po portal i sześć milionów wejść na „Niezbędnik Katolika” – opowiedzieli prezes Instytutu Niedziela Mariusz Książek i ks. Paweł Rozpiątkowski.

Prowadzący zapytał, czy bez bulli Vixdum Poloniae Unitas Piusa XI nie byłoby drogi do „Niedzieli”. Ks. Paweł Rozpiątkowski potwierdził, że to jeden z fundamentów, ale dodał drugi: „pierwszym biskupem nowej diecezji częstochowskiej został ks. Teodor Kubina, społecznik, a jednocześnie człowiek, który czuł wagę prasy drukowanej, słowa drukowanego”.
CZYTAJ DALEJ

Prokuratorzy zakończyli czynności w miejscu katastrofy kolejowej w Sokolnikach Suchych

2026-09-10 07:06

[ TEMATY ]

katastrofa kolejowa

prokuratorzy

zakończyli

czynności

Sokolniki Suche

PAP

Miejsce wykolejenia pociągu PKP Intercity relacji Lublin-Szczecin w miejscowości Sokolniki Suche

Miejsce wykolejenia pociągu PKP Intercity relacji Lublin-Szczecin w miejscowości Sokolniki Suche

Prokuratorzy z Przysuchy zakończyli czynności procesowe w miejscu katastrofy z udziałem pociągu i samochodu ciężarowego, do której doszło w środę w Sokolnikach Suchych (Mazowieckie) – poinformowała w środę w nocy Prokuratura Okręgowa w Radomiu.

Rzeczniczka prokuratury Aneta Góźdź przekazała, że śledczy zabezpieczyli m.in. rejestrator z kabiny maszynisty. Jak mówił wcześniej PAP prokurator okręgowy w Radomiu Robert Czerwiński, monitoring znajdujący się w lokomotywie pozwoli na jednoznaczne i bezsporne ustalenie wielu istotnych okoliczności wypadku.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję