O tym, jak trudne i odpowiedzialne jest wychowanie religijne dzieci, wiedzą chyba najlepiej ci rodzice, których dzieci tracą wiarę i coraz rzadziej chodzą do kościoła. Zatroskani rodzice najpierw się niepokoją, potem próbują rozmawiać, raz po dobroci, innym razem ze złością, ale zdarza się, że jedno i drugie nic nie pomaga.
Na taką sytuację kapłan poradzi rodzicom w pierwszym rzędzie modlitwę. Modlitwy matki, która błaga o nawrócenie swych dzieci, Bóg wysłuchuje zawsze, jeśli tylko jest to modlitwa wytrwała i szczera. Pewien biskup powiedział matce św. Augustyna, Monice: "Niemożliwe, żeby syn tylu łez miał zginąć". Ale nie tylko chodzi o modlitwę. Chodzi o to, by dla zagubionych, wątpiących, zniechęconych być wiarygodnym świadkiem Bożej prawdy. Dzieci wrastają w życie wiary przede wszystkim wówczas, gdy ich rodzice żyją zgodnie z tym, czego nauczają. Poza tym chodzi o cierpliwość. Niecierpliwością bowiem nie można udowodnić podstawowych wartości w życiu chrześcijańskim: miłości, pokoju, wspaniałomyślności, przebaczenia. Trzeba też wiedzieć, że nie zawsze odejście od Kościoła jest odejściem od wiary, od Boga.
Spór o religię w szkole nie dotyczy wyłącznie liczby godzin katechezy ani relacji rządu z biskupami. W istocie jest sporem o prawa rodziców, granice władzy ministra oraz odpowiedzialność państwa za wychowanie młodego człowieka. Jeżeli szkoła ma przekazywać nie tylko wiedzę, lecz także uczyć odróżniania dobra od zła, uczeń powinien mieć rzeczywisty wybór między religią a etyką — nie między religią a dodatkową wolną godziną.
Spór o religię w szkole nie zaczął się od pytania, czy ktoś jest za Kościołem, czy przeciw niemu. Zaczął się od znacznie bardziej podstawowej kwestii: w jaki sposób Państwo powinno zmieniać zasady funkcjonowania szkoły.
Biskup piński Antoni Dziemianko poinformował, że władze Białorusi nie wyraziły zgody na dalszą posługę ks. Janusza Pulita, polskiego kapłana ze Zgromadzenia Księży Misjonarzy, który przez 32 lata był proboszczem parafii w Różanej i Łyskowie w obwodzie brzeskim, w rejonie prużańskim. Hierarcha zaznaczył, że diecezji pińskiej coraz trudniej zapewnić wszystkim wspólnotom regularną opiekę duszpasterską.
W parafii Trójcy Świętej w Różanej 29 sierpnia będzie celebrowana Msza św. z udziałem kapłanów z dekanatów prużańskiego i kobryńskiego. Liturgii będzie przewodniczył bp Antoni Dziemianko.
Dość masakr! Dość! Dość! - apeluje bp Pierre-André Dumas, wiceprzewodniczący Konferencji Episkopatu Haiti, po ataku gangów w Kenscoff, w którym zginęło co najmniej 47 osób. Hierarcha domaga się od władz konkretnych działań i zakończenia bezkarności. „Haiti nie może stać się wielkim cmentarzem” - ostrzega.
Do masakry doszło w nocy z 23 na 24 sierpnia w Kenscoff, położonym na wzgórzach nad Port-au-Prince. Według danych ONZ zginęło co najmniej 47 osób, w tym pięcioro dzieci, a 22 zostały ranne. Dziesiątki osób uprowadzono.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.