Reklama

Kościół nad Odrą i Bałtykiem

XI Góra Tabor

Niedziela szczecińsko-kamieńska 30/2013, str. 2

[ TEMATY ]

rekolekcje

młodzi

Ks. Rafał Sorkowicz TChr

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

To nie był normalny początek wakacji ani zwyczajne letnie rekolekcje. W dniach 3-7 lipca br. XI Góra Tabor po raz pierwszy stanęła w Mórkowie k. Leszna, na terenie nowicjatu księży chrystusowców, organizatorów tego spotkania.

Dobre słowa, pełne mądrości życiowej i wiary, mieli dla uczestników m.in. doświadczony mąż i ojciec - p. Roman Wojciechowski ze Wspólnoty „Emmanuel” ze Szczecina, który głosił katechezy, Mirek z zespołem „Full Power Spirit”, którego entuzjastyczny, pozytywny i rytmiczny przekaz, był tyleż ciekawy artystycznie, co podnoszący nas na duchu. Był z nami także „dowodzący” Bractwu Małych Stópek - ks. Tomasz Kancelarczyk, na co dzień z wielkim zaangażowaniem działający w obronie życia nienarodzonych dzieci.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Spotkania to nieodłączna, bardzo energetyczna mieszanka wybuchowa na Górze Tabor. Wpadamy na siebie na porannej gimnastyce, podczas wspólnych posiłków w plenerze, na warsztatach, w czasie nocnego kina, dyskutując w małych i większych grupach, bawiąc się wspólnie w trakcie wieczoru zabaw i świętowania prowadzonego przez wodzireja Norberta Śliwę. Mamy szansę porozmawiać z dziećmi, młodzieżą, studentami, kapłanami, siostrami zakonnymi, doświadczonymi małżonkami i rodzicami, oraz ze wspaniałymi gośćmi, którzy wcześniej głosili nam słowo (lub fantastycznie pokazywali je swoim ciałem - jak p. Adam Kuliś w swoich pantomimach). Efektem jest eksplozja radości, nowych znajomości, odkrywanie talentów, a także zdrowa sportowa rywalizacja w czasie taborowego turnieju siatkówki (warto wspomnieć, że tegorocznymi zwycięzcami byli wolontariusze, a drugie miejsce zajęli znakomici gospodarze - nowicjusze).

Wszystko to prowadzi do uwielbienia Pana Boga. Wieczorna modlitwa przy blasku świec, Jutrznia, codzienna okazja do spotkania w sakramencie pokuty oraz Msze św., w czasie których pomagał nam modlić się muzyką i śpiewem ogromnie utalentowany zespół, sprawiały, że chęć zbliżenia się do Niego, poznawania Go, dziękowania za życie i powierzania trudnych spraw rosła... Wieczór na rynku w Lesznie był okazją do podzielenia się swoją radością i wiarą z innymi. Razem z zaproszonymi do świętowania mieszkańcami tańczyliśmy, modliliśmy się, śpiewając oraz słuchając koncertu zespołu „Love Story”, a także opowiadaliśmy o spotkaniach z Bogiem - własnymi słowami i dzięki przedstawieniom przygotowanym przez pana Adama. Ważnym doświadczeniem było dla wszystkich Muzyczne Uwielbienie, które odbyło się w kościele w Lipnie Nowym. Szansa spędzenia jakiegoś czasu przed Najświętszym Sakramentem jest zawsze szansą na przemianę. Smutku w radość, strachu w spokój, zwątpień w ufność. Dlatego choć po zejściu z Góry Tabor wyglądamy wciąż tak samo, to jesteśmy przemienieni. Jesteśmy pewni, że „Bóg w nas wierzy!”.

2013-07-24 09:52

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Mamy dobrze przeżywać nasze życie

[ TEMATY ]

rekolekcje

Monika Łukaszów

W dniach 4-6 marca br. w diecezji legnickiej, rekolekcje ewangelizacyjne głosił o. Antonello Cadeddu, włoski kapłan, który wyjechał do Brazylii, by tam wśród najbiedniejszych mieszkańców faveli, głosić Ewangelię i pomagać potrzebującym ludziom. Z o. Antonello Cadeddu, o Bożym Miłosierdziu i głoszeniu Ewangelii wśród najuboższych, rozmawia Monika Łukaszów.

MONIKA ŁUKASZÓW - Niektórzy ludzie, patrząc na spotkania Ojca z tak wieloma ludźmi, wyobrażają sobie, że życie takiego misjonarza z charyzmatem jest łatwiejsze - w Polsce mówimy: „chodząc po płatkach róż”. A jak tak naprawdę wygląda codzienne życie Ojca we wspólnocie, którą założyliście z o. Enrique Porcu? O. ANTONELLO CADEDDU: O. ANTONELLO CADEDDU: - To nie jest takie proste życie, jakby to można było sobie wyobrazić. Pomyślcie, że odwiedziłem już w Polsce ponad 60 miast! To oznacza ciągłe podróżowanie i częstą zmianę miejsca. A co za tym idzie, mało snu i to w różnych miejscach. A gdy chodzi o naszą wspólnotę, pracuje ona z osobami najuboższymi, często z bezdomnymi czy z prostytutkami. Dlatego oprócz tych działań ewangelizacyjnych mamy ogromne zadanie, żeby opiekować się właśnie tymi ludźmi. Z całą pewnością potrzeba dużo siły, której udziela nam Jezus, żeby móc prowadzić wszystkie te działania. - Ojcowie zafascynowali się przesłaniem Bożego Miłosierdzia, poznając „Dzienniczek” św. Faustyny. Mając już doświadczenie z wielu krajów, które Ojciec odwiedził, czy można powiedzieć, że ogarnęło już ono cały świat? - Miłosierdzie Boże nie eksploduje. Jezus w sposób ukryty pracuje w duszach ludzkich i w ten sposób to Boże Miłosierdzie się ukazuje. Jednak, podróżując po całym świecie można zauważyć, że np. obraz Jezusa Miłosiernego jest znany i jest obecny na całym świecie. Miłosierdzie Boże działa poprzez małe rzeczy. Tak sobie myślę, że w niebie będziemy bardzo zaskoczeni odkrywając, jak Miłosierdzie Boże poruszało wieloma sprawami. Mógłbym opowiedzieć wiele świadectw, np. prostytutek czy handlarzy narkotykowych, którzy spotkali Jezusa, nawrócili się i to właśnie Miłosierdzie Boże przemieniło ich życie. Musimy bardzo uważać, bo media pokazują wszystko to, co jest negatywne, natomiast Miłosierdzie Boże działa w ukryciu i w ten sposób ukazuje się miłość Boga Ojca. - W tym czasie spotyka się Ojciec z młodzieżą naszej diecezji. Co Ojciec chce im podpowiedzieć? - Spotkałem się z tutejszą młodzieżą i jestem zachwycony ich dobrocią, otwartością i uwagą. To są młodzi uśmiechnięci, pełni życia ludzie. Jeśli im się pomoże, to oni mogą być przyszłością dla Polski i dla Kościoła. Powiedziałem im: Odwagi! Nie bójcie się! Pracujcie wspólnie! Ewangelizujcie! Spotykajcie się! Byle nieść Dobrą Nowinę. - Dla wielu osób w naszej ojczyźnie, jako coś niezwykłego traktowany jest „Spoczynek w Duchu Świętym”. Czy mógłby Ojciec przybliżyć, czym on jest i jakie doświadczenie wiąże się z nim? - Jeśli chodzi o spoczynek, trzeba być bardzo uważnym. Ponieważ tego daru, charyzmatu nie można banalizować. Tak jak nie banalizuje się Biblii ani Eucharystii, tak takiego daru Bożego nie można ośmieszać. Możecie być pewni, że diabeł, który nie znosi charyzmatów, będzie je niszczył i ośmieszał. A te osoby, które otrzymują ten dar, nie mogą go banalizować ani też pysznić się nim. Trzeba bardzo uważać i mieć do tego ogromny szacunek i przyjmować go na wzór Maryi z ogromną pokorą. Trzeba mówić osobom, które otrzymują „Dar spoczynku w Duchu Świętym”, żeby przeżywały go dobrze, żeby żyły Słowem Bożym oraz Eucharystią. Istotnie ten dar jest czymś wyjątkowym i ważnym, bo Jezus dotyka osobiście serca każdego człowieka. Osoba, która otrzymuje ten dar, ma przyjąć go z ogromnym pokojem i wdzięcznością. A jednocześnie stanąć do dyspozycji, by pracować dla najuboższych, by działać w Kościele - tak jak mówi papież Franciszek. - Przeżywamy obecnie w Kościele Rok Święty Miłosierdzia, zbliża się także 100. rocznica objawień fatimskich. Jak możemy najowocniej przeżywać ten czas i przygotować się do czekającej nas rocznicy? - Z całą pewnością jest to bardzo ważna rocznica. Maryja mówiła o tym, że nadejdzie czas, kiedy Ona zmiażdży głowę węża. W XIX wieku papież Leon XIII miał także mocne doświadczenie, wizje diabła, który prosił Boga o sto lat dla jego panowania na ziemi. Teraz mija te 100 lat, ale my mamy być spokojni, po prostu żyć tym, o co Maryja prosiła w Fatimie, czyli życie modlitwą, postem, umartwieniem i wiarą w to, że Ona jest naszą Matką. Kiedy zbliżają się takie różne rocznice, ludzie oczekują wielkich rzeczy albo wielkich kataklizmów, ale przecież to nie o to chodzi. Mamy po prostu dobrze przeżywać nasze życie i nie oczekiwać wielkich rzeczy. Najważniejsze jest to, o co prosi nas Jezus, czyli dobre przeżywanie każdego momentu w taki sposób, żeby nasza miłość do Boga Ojca wzrastała. O to prosi nas Jezus i to jest to, o co prosiła nas Maryja w Fatimie.
CZYTAJ DALEJ

Czy należy modlić się do Maryi?

2025-04-04 20:50

[ TEMATY ]

Katechizm Wielkopostny

Karol Porwich/Niedziela

Czy oddawanie czci należy się tylko Panu Bogu? Po co pośrednictwo Maryi? Czy w ogóle powinniśmy się do niej modlić?

Czy wiesz, co wyznajesz? Czy wiesz, w co wierzysz? Zastanawiałeś się kiedyś nad tym? Jeśli nie, zostań z nami. Jeśli tak, tym bardziej zachęcamy do tego duchowego powrotu do podstaw z portalem niedziela.pl. Przewodnikiem będzie nam Katechizm Kościoła Katolickiego oraz Youcat – katechizm Kościoła katolickiego dla młodych.
CZYTAJ DALEJ

Łódź: „Evening in Love”

2025-04-05 14:15

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Julia Saganiak

- Ważne dla nas jest to, żeby to było spotkanie wypełnione miłością. Bóg jest miłością i Jego tutaj zapraszamy – powiedzieli Lena i Maciej Durlakowie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję