Reklama

Niedziela Świdnicka

Postawy wiary w Piśmie Świętym

Saul

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pierwsze czytanie dzisiejszej niedzieli przywołuje postać Saula, pierwszego króla Izraela. Saul należał do małego, choć walecznego pokolenia Beniamina. Wybrał go i namaścił na proroka Samuel, jako pierwszego władcę narodu. Był rok 1030 przed Chr. Wypada wspomnieć, że Samuel, prorok i ostatni sędzia, nie był zwolennikiem monarchii. Uważał bowiem, że jedynym władcą narodu jest Jhwh i nie może być nim żaden człowiek. Zjednoczone pod jednym władcą królestwo dało na początku pozytywne owoce, głównie jeśli chodzi o potyczki z Filistynami, którzy nieustannie nękali Izraelitów. Szybko jednak wybuchł konflikt pomiędzy królem a władzą religijną reprezentowaną przez Samuela, natomiast we władzy politycznej nastąpiło rozdarcie wraz z pojawieniem się na scenie Dawida, reprezentanta silnego pokolenia Judy, zdolnego pozyskać sobie lud i przyjaźń samego królewskiego syna Jonatana. Powstał wówczas konflikt między Saulem a Dawidem, który musiał chronić się ucieczką na pustynię w obawie o swoje życie. Do tego właśnie momentu odnosi się epizod opowiedziany w pierwszym czytaniu. Saul opanowany szaleństwem i zazdrością z powodu Dawida, swego przeciwnika, odrzucony przez Samuela, który zza grobu rzuca ostatni wyrok (Saul u wróżki z Endor - 1 Sm 28), umiera Saul podczas ostatniej wojny z Filistynami na wzgórzach Gilboa, odbierając sobie życie. Dawid, dowiedziawszy się o śmierci króla Saula, swojego teścia, a także Jonatana, swojego przyjaciela, zadedykował im piękną żałobną pieśń: „Saul i Jonatan, kochający się i mili przyjaciele, za życia i w śmierci nie są rozdzieleni. Byli oni bystrzejsi od orłów, dzielniejsi od lwów. O, płaczcie nad Saulem, córki izraelskie: On was ubierał w prześliczne szkarłaty, złotymi ozdobami upiększał stroje. Jakże zginąć mogli waleczni, wśród boju Jonatan przebity śmiertelnie? Żal mi ciebie, mój bracie, Jonatanie. Tak bardzo byłeś mi drogi! Więcej ceniłem twą miłość niżeli miłość kobiet. Jakże padli bohaterowie? Jakże przepadły wojenne oręże?” (2 Sm 1, 23-27).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2013-02-20 12:33

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Obmycie w sadzawce Siloe

W VIII wieku przed Chr. król judzki Ezechiasz postanowił doprowadzić do wnętrza Jerozolimy wodę. Wspomina o tym autor Drugiej Księgi Kronik: „Ezechiasz zamknął wyjście wód z górnego Gichonu i poprowadził je prosto na dół ku zachodowi do Miasta Dawidowego” (2 Krn 32, 30). Źródło Gichon w dolinie Cedronu i sadzawka Siloe zostały połączone jednym kanałem. Odkryta w 1880 r. inskrypcja na ścianach tunelu potwierdziła dane biblijne. Dziś znajduje się ona w Muzeum Archeologicznym w Stambule, a jej replika wciąż widnieje na ścianie tunelu.
CZYTAJ DALEJ

Śląskie: Kierowca usłyszał zarzuty po tragicznym wypadku na A1

2026-09-02 17:21

[ TEMATY ]

wypadek

autostrada

PAP/Waldemar Deska

Częstochowska prokuratura przedstawiła w środę po południu zrzuty kierowcy Scanii zatrzymanemu po wypadku na A1 na wysokości Mykanowa. Zginęły w nim cztery osoby, a cztery inne zostały ranne. Mężczyzna jest podejrzany o nieumyślne sprowadzenie katastrofy oraz o ukrywanie kart dwóch innych kierowców.

Do wypadku doszło we wtorek przed godz. 9 na autostradzie A1 w kierunku Gliwic. 32-letni kierujący ciężarową Scanią z nieustalonych dotąd przyczyn wjechał w ciąg pojazdów ekipy remontującej jezdnię, znajdującej się na prawym pasie ruchu. W wypadku śmierć poniosły cztery osoby w wieku od 20 do 62 lat, a cztery kolejne w stanie ciężkim zostały przetransportowane do szpitala. Mężczyzna kierujący zestawem pojazdów nie odniósł obrażeń, został zatrzymany. W chwili zdarzenia był trzeźwy, pobrano mu krew do badań.
CZYTAJ DALEJ

Śląskie: Kierowca usłyszał zarzuty po tragicznym wypadku na A1

2026-09-02 17:21

[ TEMATY ]

wypadek

autostrada

PAP/Waldemar Deska

Częstochowska prokuratura przedstawiła w środę po południu zrzuty kierowcy Scanii zatrzymanemu po wypadku na A1 na wysokości Mykanowa. Zginęły w nim cztery osoby, a cztery inne zostały ranne. Mężczyzna jest podejrzany o nieumyślne sprowadzenie katastrofy oraz o ukrywanie kart dwóch innych kierowców.

Do wypadku doszło we wtorek przed godz. 9 na autostradzie A1 w kierunku Gliwic. 32-letni kierujący ciężarową Scanią z nieustalonych dotąd przyczyn wjechał w ciąg pojazdów ekipy remontującej jezdnię, znajdującej się na prawym pasie ruchu. W wypadku śmierć poniosły cztery osoby w wieku od 20 do 62 lat, a cztery kolejne w stanie ciężkim zostały przetransportowane do szpitala. Mężczyzna kierujący zestawem pojazdów nie odniósł obrażeń, został zatrzymany. W chwili zdarzenia był trzeźwy, pobrano mu krew do badań.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję