Kończy się rok, więc spróbujmy go podsumować. Niech to będzie próba bardzo osobista, a odnosząca się do spraw religijnych. Zwróćmy uwagę na naszą wiedzę religijną, tzn. na znajomość Pisma Świętego, nauki Kościoła, pieśni religijnych, modlitw, prawd wiary, liturgii, świąt kościelnych. Krótko mówiąc, tego wszystkiego, co wiemy na temat naszej religii.
Jeśli ktoś chodzi do kościoła w każdą niedzielę i słucha kazań, to przez cały rok wysłuchuje ich średnio około pięćdziesięciu. Jeśli ktoś ma np. 50 lat, to wysłuchał ich w swoim życiu około 2000. Trzeba do tego doliczyć jeszcze katechizację, rekolekcje, lektury, pisma katolickie, audycje religijne itp. Mimo wszystko nie spędzamy tak mało czasu w kościele, jakby się mogło wydawać. Istnieje jednak pogląd wśród badaczy religijności, że znajomość prawd Bożych, Pisma Świętego, pieśni religijnych, historii Kościoła jest niestety (mówiąc delikatnie) zbyt skromna u wielu katolików w stosunku do tego, co uczy Kościół. Być może Kościół nie potrafi nauczać, albo katolicy nie potrafią, czy też nie chcą się nauczyć. Należy przypuszczać, że prawda jest gdzieś pośrodku. Tak czy inaczej musi budzić żywy niepokój fakt, że nawet najbardziej podstawowe rzeczy ludziom się mieszają. A przecież prawdziwa pobożność musi iść w parze z wiedzą, zwłaszcza w dzisiejszych czasach.
Dziś szczególnie widać młodzież, która przybywa na spotkanie z Mamą; dotarły: Łowicka Piesza Pielgrzymka Młodzieżowa i Salezjańska Pielgrzymka Ewangelizacyjna. Między nimi „pielgrzymka seniorka”, bo 210. Tomaszowska Piesza Pielgrzymka, ale także w niej wielu młodych.
Na Błoniach pątników powitał bp Wojciech Osial, administrator diec. łowickiej. W rozmowie z @JasnaGóraNews, odnosząc się do hasła pielgrzymki „Oto ja, poślij mnie”, przypomniał, że każdy człowiek ochrzczony jest posłany, by dawać świadectwo wiary, głosić Chrystusa.
Ekipy strażaków i pracowników budowlanych usuwających gruz w miejscu zawalonego budynku mieszkalnego w Caraballeda, na północy Wenezueli, wydobyły żywego kota. Zwierzę przetrwało pod gruzami zawalonego przez trzęsienie ziemi bloku 49 dni.
Jak przekazał w czwartek portal El Nacional, akcja wydobycia zwierzęcia przy użyciu ciężkiego sprzętu ruszyła po tym, jak pracownicy budowlani usłyszeli „oznaki życia” pod jedną ze struktur zawalonego budynku mieszkalnego.
Gdy kalendarz liturgiczny wiedzie nas przez dni pełne świątecznych treści: Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny, a dzień później niedziela, przypomina mi się ostatni apel papieża Leona XIV, by nie „wirtualizować niedzieli”.
Kilkanaście sekund wystarczy, by uruchomić transmisję Mszy św. Telefon jest pod ręką, internet działa, a algorytm podpowiada: „Msza na żywo”. Można włączyć celebrację z własnej parafii, ze znanego sanktuarium, 15 sierpnia najlepiej z Jasnej Góry, można połaczyć się nawet z innego kraju. Można słuchać homilii „przy okazji”, na przykład między śniadaniem a pakowaniem na wyjazd. Technicznie wszystko się zgadza: jest ołtarz, kapłan, czytania, modlitwa, śpiew.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.