Reklama

Aspekty

22 stycznia 2013 r. - 27. rocznica śmierci sługi Bożego bp. Wilhelma Pluty

Bp Wilhelm Pluta na Soborze Watykańskim II

W Roku Wiary oczy Kościoła zwracają się ku dziedzictwu Soboru Watykańskiego II. Jednym z aktywnych ojców soborowych był sługa Boży bp Wilhelm Pluta

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 3/2013, str. 4-5

[ TEMATY ]

bp Wilhelm Pluta

Sobór Watykański II

Archiwum „Aspektów ”

Biskupi polscy na Soborze Watykańskim II

Biskupi polscy na Soborze Watykańskim II

W chwili rozpoczęcia soboru w 1962 r. sługa Boży był jeszcze młodym biskupem, ale cztery bardzo intensywne lata duszpasterzowania w Gorzowie i na terytorium administracji obejmującej 1/7 Polski dały mu już całkiem spore doświadczenie. Sobór przeżywał z wielkim zaangażowaniem, bardzo głęboko wziął też sobie do serca nauczanie soboru, przez wiele lat starając się później wprowadzać je w życie swojej diecezji i Kościoła w Polsce.

Sesja I

Sługa Boży znalazł się w gronie biskupów wyznaczonych do wyjazdu na I sesję soboru, długo jednak nie mógł dostać paszportu. 3 października 1962 r. pisał w liście do przewodniczącego Wojewódzkiej Rady Narodowej Jana Lembasa: „Skończy się tym, iż ewentualnie żaden z biskupów gorzowskich nie pojedzie na sobór, bo dziś już środa, w piątek wyjazd, a paszportów nie ma”. Ostatecznie, choć z opóźnieniem, bp Pluta otrzymał paszport i wraz z biskupem pomocniczym Ignacym Jeżem przybył do Rzymu. Adnotacja na paszporcie informuje, że wyjechał z Polski 10 listopada 1962 r. W Rzymie mieszkał na Awentynie w Papieskim Kolegium Polskim przy Piazza Remuria, podobnie jak podczas swych kolejnych pobytów w Wiecznym Mieście.

Reklama

W trakcie I sesji soboru nasz biskup tylko raz zabierał głos. 5 grudnia 1962 r. z własnej inicjatywy wypowiedział się we wstępnej dyskusji nad schematem „O Kościele”. Mówił o konieczności podkreślenia życia łaski, życia świętości u wszystkich członków Kościoła, gdyż od tego zależy moc i wielkość Kościoła. Faktycznie ostatecznie w uchwalonej Konstytucji dogmatycznej o Kościele „Lumen gentium” powszechne powołanie do świętości zostało wyraźnie zaakcentowane.

28 grudnia 1962 r. przemawiał w Radiu Watykańskim, mówiąc o soborze jako dziele natchnionym dobrym sercem papieża Jana XXIII. Podkreślał też wyraźnie fakt, że w obradach soboru widać jego duszpasterski charakter, że chodzi w nim o żywego człowieka, a nie teoretyczne spory czy potępianie przeciwników. Odniósł się też do pracy duszpasterskiej w Polsce, do programu Wielkiej Nowenny przed Millennium. O tym przemówieniu pisał też w swoim liście dziękczynnym do Jana XXIII, który napisał 30 grudnia, jeszcze przed wyjazdem z Rzymu.

Sesja II

Bp Pluta miał jechać również na II sesję soboru na jesieni 1963 r., jednak mimo złożenia wniosku i odwołania do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych nie otrzymał paszportu.

Reklama

W notatkach służbowych Urzędu ds. Wyznań z tego okresu możemy o nim przeczytać: „Od kilku lat jest jednym z najbardziej agresywnych biskupów, działających bardzo szkodliwie”.

W związku z tym „szkodliwym” działaniem 8 lipca 1963 r. zostało przeciw niemu wszczęte z postępowanie w sprawie szkodliwej dla państwa działalności. Jak podaje urzędowe zawiadomienie, polegała ona na tym, że „podczas publicznych wystąpień w kościołach województwa szczecińskiego, a w szczególności w Szczecinie, Gryficach i Stargardzie, szkalował organy administracji państwowej i przedstawiał w fałszywym świetle stosunki między organami państwowymi a Kościołem w Polsce”.

A o czym były te kazania? Bp Wilhelm mówił m.in. o tym, że w Polsce zakonnice są wyrzucane ze szkół, szpitali i innych instytucji charytatywnych, o tym, że w 1962 r. 520 księży diecezji zostało ukaranych wysokimi grzywnami za nauczanie religii i organizowanie peregrynacji, a 5 zostało wtrąconych do więzienia.

Owocna III sesja

Na szczęście rok później paszport otrzymał i III sesja soboru była pełna owocnej pracy. Sługa Boży pozostawił nam z nie szczegółową relację, która znajduje się w Gorzowskich Wiadomościach Kościelnych (nr 4 z 1965 r.) jako „Dziennik pobytu Księdza Biskupa Ordynariusza w Rzymie”.

Biskupi polscy wyjechali na sobór 11 września 1964 r. pociągiem z Gdańska, do Rzymu dojechali po dwóch dniach, by 14 września w Bazylice św. Piotra uczestniczyć w Mszy św. inaugurującej III sesję soboru.

Bp Pluta szczególnie zaangażował się w prace nad schematami o apostolstwie świeckich i o posłudze biskupów. Zdawał także na ten temat relacje innym biskupom polskim. Przy opracowaniu niektórych zagadnień blisko współpracował z abp. Karolem Wojtyłą.

Jeszcze przed wyjazdem, w lecie 1964 r., bp Pluta na polecenie Komisji Soborowej Episkopatu dostarczył różne uwagi i propozycje dotyczące schematu „De cura animarum” (który później został zarzucony). Pisał w nich o konieczności duszpasterstwa rodzinnego, o aspekcie wychowawczym katechezy, o konieczności nauczania przedmałżeńskiego, dłuższego w formie kursu i krótszego przed zawarciem małżeństwa, o konieczności rekolekcji zamkniętych i dni skupienia, o nauczaniu rodziców, katechezie rodzinnej i o konieczności stworzenia podkomisji soborowej dla spraw rodziny.

22 września 1964 r. bp Pluta w imieniu Episkopatu Polski zabrał głos w sprawie schematu o pasterskich zadaniach biskupów w Kościele, przemawiając 9 minut. Poprzedniego wieczoru tekst został odczytany i zatwierdzony na konferencji Polskiej Komisji Soborowej w Papieskim Instytucie Polskim. Nasz biskup mówił o konieczności wydania jakiegoś dokumentu soborowego na temat duszpasterski, skoro schemat „De cura animarum” zniknął. Mówił też o konieczności wyakcentowania duszpasterstwa rodzinnego i zabrania głosu w sprawie aborcji.

12 października 1964 r. bp Pluta z własnej inicjatywy zabrał głos w dyskusji nad Dekretem o apostolstwie świeckich. Złożył pewne pisemne uwagi dotyczące schematu, zwłaszcza o tym, że praca charytatywna powinna być widziana jako środek, a nie cel pracy laikatu. Zabrał też głos w auli, mówiąc o konieczności stworzenia w dokumencie osobnego rozdziału poświęconego formacji duchowej apostołów świeckich, ze względu na wagę tego zagadnienia. W tej sprawie konsultował się wcześniej z abp. Wojtyłą i bp. Latuskiem.

15 października 1964 r. złożył na piśmie swoje propozycje dotyczące schematu „De vita et ministrio sacerdotali” (Dekret o posłudze i życiu kapłanów). Głos dotyczył umożliwienia uregulowania stosunku do Kościoła i życia sakramentalnego kapłanom upadłym, konieczności pouczania ludu przez biskupa i obowiązku utrzymania księży.

4 listopada 1964 r. bp Pluta interweniował w dyskusji nad schematem „O Kościele w świecie współczesnym” w kwestii paragrafu o kulturze. Nie został dopuszczony do głosu w auli ze względu na tempo prac, więc złożył uwagi pisemne. Jego interwencja podkreślała, że kultura duszy jest duszą kultury.

18 listopada 1964 r. z własnej inicjatywy złożył głos pisemny w dyskusji nad formacją seminaryjną. Pisał o pozytywnym ujmowaniu sensu i wartości celibatu, jako początku życia „bogomyślnego” (takiego słowa użył sługa Boży), o stworzeniu specjalnego kursu dla neoprezbiterów i o jego celu i programie wychowawczym.

Pobyt w Rzymie na soborze to nie tylko siedzenie w auli i praca nad papierami. Sobór był okazją do wielu nieformalnych dyskusji biskupów w mniejszych gremiach, w gronie polskim i międzynarodowym. Jak wynika z jego dziennika, bp Pluta uczestniczył w nich aktywnie.

3 października przemawiał w Radiu Watykańskim. Opowiadał o tym, jak wielkim i ciekawym wydarzeniem jest sobór sam w sobie, o wsłuchiwaniu się w Ducha Świętego. Mówił: „Kościół Boży szuka swymi wielkimi wysiłkami soborowymi drogi do Jezusa. Szuka tej drogi dla dzisiejszych ludzi umęczonych trudami i złem”.

Sesja IV

Władze państwowe uznały, że dla tak niepokornego biskupa udział w dwóch sesjach soboru to i tak dużo, więc na ostatnią sesję soboru bp Pluta paszportu nie dostał.

W telegramie z 10 października 1965 r. Prymas Wyszyński pisał do niego: „Ojciec Święty oczekuje przybycia biskupa największego terytorium kościelnego w Polsce na sobór”. A 22 listopada: „Ojciec Święty pragnie wysłuchać opinii dotyczącej podkomisji rodzin przed wydaniem deklaracji”. 28 listopada: „Oczekujemy przyjazdu Waszej Ekscelencji Ordynariusza Diecezji. Papież ponawia wezwanie”. Bp Pluta ponawiał starania o paszport, ale wreszcie odpisał w telegramie z 1 grudnia: „Chociaż wezwany przez papieża, nie mogę przyjechać. Nie otrzymałem paszportu mimo kilkakrotnych interwencji u władz”. Niestety.

Po soborze

Już słuchając i czytając materiały w czasie prac soborowych, bp Pluta myślał nad listami do diecezjan. Pierwszy z wielu listów, opracowań i rozporządzeń mających wprowadzać uchwały soboru w życie był list pasterski na zakończenie soboru z 23 listopada 1965 r. Znajduje się w nim zachęta do dziękczynienia, ale też do tego, by prosić o odwagę do wprowadzenia w życie nauki soboru i do apostołowania. Szczególnie zaś Sługa Boży podkreślał dwie rzeczy: powołanie każdego chrześcijanina do świętości i to, że Kościół to my wszyscy. Tak nauczał sobór.

2013-01-17 14:13

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Amerykański teolog: „nasiona błędu” nosi nie Sobór, lecz błędne jego interpretacje

[ TEMATY ]

Sobór Watykański II

teologia

teolog

Wikipedia

Sobór Watykański II

Sobór Watykański II

„Duch Święty nie może być niezgodny z samym sobą” – przypomina amerykański teolog z katolickiego Uniwersytetu Notre Dame w stanie Indiana John Cavadini, tłumacząc, dlaczego wiarę wyrażaną i wyjaśnianą przez sobory powszechne – często prowokujące w Kościele spory i konflikty – chroni Trzecia Osoba Boska. Specjalizujący się w intelektualnej historii chrześcijaństwa teolog, którego w 2009 roku do pracy w Międzynarodowej Komisji Teologicznej Kościoła powołał Benedykt XVI, zwrócił uwagę, że „wypowiedzi soboru powszechnego, które błędnie zinterpretowano, mogą być niezgodne z poprzednim nauczaniem Kościoła”.

Naukowiec zaznaczył, że dokumenty kościelne czasami wymagają doprecyzowania, ale konstatacja ta nie jest tożsama ze założeniem podzielanym przez niektórych współczesnych krytyków, że sobór powszechny może nauczać lub zawierać błędy dotyczące wiary katolickiej.

Teolog z Notre Dame w ten sposób odniósł się do zarzutów publicznie stawianych przez takie postaci jak były nuncjusz apostolski w Stanach Zjednoczonych abp Carlo Viganò, który uznał, że podczas Soboru Watykańskiego II „wrogie siły” doprowadziły do „abdykacji Kościoła katolickiego” poprzez „niesamowite oszustwo”. „Błędy okresu posoborowego zostały zawarte jak w pigułce w dokumentach soborowych” – stwierdził hierarcha, oskarżając Sobór, a nie tylko jego skutki, o powielanie jawnego błędu.

Według abp Viganò, Sobór Watykański II katalizował ogromną, ale niewidoczną schizmę w Kościele, zapoczątkowując fałszywy Kościół, funkcjonujący obok prawdziwego Kościoła. W zeszłym miesiącu grupa katolików, w tym księża, osobistości medialne i niektórzy uczeni, podpisali list chwalący zaangażowanie byłego nuncjusza w sprawę, wskazując, że należy przedyskutować kwestię, czy można pogodzić Sobór Watykański II z Tradycją. „Ciągłość Soboru Watykańskiego II z Tradycją jest hipotezą, którą należy sprawdzić i przedyskutować, a nie traktować jako niepodważalną rzeczywistość” – podkreślono w oświadczeniu.

W odpowiedzi na zarzuty abp. Viganò, Cavadini przyznaje, że przychylnie odnosi się do zaniepokojenia katolików, „dotyczącego oczywistego zamieszania w dzisiejszym Kościele, osłabienia wiary eucharystycznej, banalizacji liturgii, mającej być dziedzictwem Soboru itp.”. „Czy jednak słuszne jest obwinianie Soboru, odrzucenie go jako pełnego błędów? Czy nie oznaczałoby to, że Duch Święty pozwolił Kościołowi popaść w ogromny błąd, dopuszczając, by pięciu papieży nauczało go entuzjastycznie przez ponad 50 lat?” – pyta Cavadini.

Zaznaczył, że wydaje się rzeczą podejrzaną, iż abp Viganò nie dostrzega nawet jednej dobrej rzeczy, będącej owocem Soboru Watykańskiego II. Przyznał, że soborowe reformy doprowadziły, szczególnie w USA do zbanalizowania liturgii, wypełnienia jej hymnami bez walorów estetycznych, zawierających błędy doktrynalne, zwłaszcza dotyczące Eucharystii. Zwrócił uwagę z drugiej strony, że sam przeżył w krajach afrykańskich wiele pięknych liturgii, które były owocem Soboru Watykańskiego II.

Teolog pochwalił również powszechne wezwanie do świętości zawarte w „Lumen gentium”, dokumencie Soboru Watykańskiego II. W tej Konstytucji dogmatycznej o Kościele przypomniano, że świętość, czyli bliskość z Bogiem, jest nie tylko domeną kapłanów i zakonników, ale wszystkich ludzi. „To jest coś, co wydawało mi się tak wzniosłe, kiedy po raz pierwszy przeczytałem go w wieku 19 lat, że pragnienie, by żyć zgodnie z tą wizją jest dziś wciąż równie mocne” – podkreśla teolog. Zaznaczył, iż w aspekcie wielu ważnych wypowiedzi teologicznych lub duszpasterskich Soboru, twierdzenie, że soborowe dokumenty noszą „nasiona” błędu teologicznego nie wytrzymuje krytyki.

„Czy Sobór Watykański II jest złym ziarnem? Czy też ziarno, o które tu chodzi, jest raczej efektem wykoślawianego wyboru teologów, by rozwinąć jeden wątek nauczania soborowego kosztem innych? Nie wspominając już o pasterzach, którzy tak priorytetowo traktują prawdziwe dobro, aby chrześcijańskie nauczanie było dostępne i zrozumiałe dla współczesnych ludzi, że bagatelizują jego wyjątkowość traktując jako żenująco przestarzałe?”
– pyta i apeluje, by katolicy, a zwłaszcza przywódcy kościelni, poważnie przeczytali dokumenty Soboru Watykańskiego II i postarali się włączyć je w swoje rozumienie Kościoła.

W komentarzach dla agencji CNA amerykański teolog zauważa, że także inne sobory w historii Kościoła były błędnie interpretowane i wzbudzały kontrowersje. Po niektórych, takich jak Sobór Chalcedoński (451 r.), kontrowersje trwały nawet przez długie wieki.

Wskazał także na przykład Soboru Nicejskiego z 325 roku, gdzie w toku dyskusji o Trójcy Świętej oświadczono, że Syn jest współistotny (homoousios) Ojcu. Cavadini przypomniał, że użytemu słowu sprzeciwiali się wówczas biskupi i teologowie, którzy zrównali wypowiedź soborową z sabelianizmem – potępioną przez Kościół herezją z III wieku. Dopiero po odróżnieniu hipostaz (osób) od ousia (substancji, istoty) dwuznaczności w tej sprawie ostatecznie wyjaśniono.

„Ale - warto podkreślić - nie był to błąd w samym nauczaniu, stanowczo nie! Jednak sam akt orzekania tworzy nową sytuację, która często wymaga dalszej interpretacji” – wyjaśnia teolog i tłumaczy, że użyte w Nicei „homoousios” było w tamtym czasie „skażonym słowem”.

„Czy nasi krytycy Soboru Watykańskiego II nie krzyczeliby w proteście, że to był błąd? Oni po prostu nie pamiętają, że nawet ten najsłynniejszy z soborów był na tyle odważny, że ryzykował użycie skażonego słowa w nowym znaczeniu, z nowym zamiarem” – stwierdza teolog i akcentuje, że w sprawach wiary „sobór powszechny jest chroniony od błędu”.

„To nie znaczy, że wszystko zostało wyrażone tak dobrze, jak mogło było być, ponieważ Duch Święty nie gwarantuje tego. To oznacza po prostu, że Kościół, w swoim autorytatywnym nauczaniu jest zachowany od jawnie błędnych deklaracji” – powtórzył Cavadini.

W historii Kościoła rzymskokatolickiego było 21 synodów powszechnych, nazywanych soborami: od Soboru Nicejskiego I (325 r.) po Sobór Watykański II (1962-1965).

CZYTAJ DALEJ

Reklama w Tygodniku Katolickim „NIEDZIELA”

Karol Porwich/Niedziela

„Niedziela” to:

• ogólnopolski tygodnik katolicki, istniejący na rynku od 1926 roku

• informacje o życiu Kościoła w Polsce i na świecie, o sprawach społecznych, rodzinnych, gospodarczych i kulturalnych

• obecność w polskich parafiach w kraju i poza granicami (Włochy, USA, Kanada, Niemcy, Wielka Brytania), w sieciach kolporterskich i na Poczcie Polskiej

• szczególna obecność w 19 diecezjach w Polsce, w których ukazują się edycje diecezjalne: warszawska, krakowska, częstochowska, wrocławska, sosnowiecka, podlaska, bielska, świdnicka, szczecińska, toruńska, zamojska, przemyska, legnicka, zielonogórska, rzeszowska, sandomierska, łódzka, kielecka, lubelska

• 68 stron ogólnopolskich i 8 diecezjalnych

• portal www.niedziela.pl

• księgarnia (www.ksiegarnia.niedziela.pl) – ponad 350 publikacji książkowych

• studio radiowe Niedziela FM oraz telewizyjne Niedziela TV z możliwością przygotowania materiałów w jakości HD, własny kanał na YouTube, materiały na portalu www.niedziela.pl, zamówienia realizowane dla TV Trwam, TVP i lokalnej telewizji

• jest obecna w internecie, w rozgłośniach radiowych, w niektórych telewizjach regionalnych

Reklama w naszym Tygodniku jest potwierdzeniem wiarygodności firmy - do tego przyzwyczailiśmy naszych Czytelników.
Wyniki ankiety przeprowadzonej na zlecenie "Niedzieli" przez Instytut Statystyki Kościoła Katolickiego pozwoliły ustalić profil Czytelników "Niedzieli":

• wiek - 28 - 65 lat

• wykształcenie - wyższe i średnie

• kobiety i mężczyźni w proporcjach 48% do 52%

• mieszkańcy dużych i średnich miast oraz wsi
Kolportaż - 60% parafie, 40% Poczta Polska, KOLPORTER i inne firmy kolporterskie;

Nakład: zmienny od 85 tys. do 115 tys. w zależności od okoliczności

Kontakt
Zamówienie reklamy lub ogłoszenia można przesłać:

Reklama
   Krzysztof Walaszczyk
   Dział Marketingu Tygodnika Katolickiego "Niedziela"
   tel. (34) 369 43 49, 603 701 615
   marketing@niedziela.pl

Ogłoszenia
   Barbara Kozyra
   tel. (34) 369 43 65
   tel. na centralę: (34) 365 19 17 w. 365
   ogloszenia@niedziela.pl

drogą pocztową pod adresem:
   Redakcja Tygodnika Katolickiego "Niedziela"
   ul. 3 Maja 12, 42-200 Częstochowa


Regulamin przyjmowania zleceń

Regulamin insertowania

Formaty reklam

Cennik reklam

Cennik insertów

Terminarz reklam (2020)

Materiały do pobrania

Publikacje logo o szerokości powyżej 25 mm

Logo „Niedzieli” (Plik PDF)
Logo „Niedzieli” (Plik JPEG)

Publikacje logo o szerokości poniżej 25 mm

Logo „Niedzieli” (Plik PDF)
Logo „Niedzieli” (Plik JPEG)

Reklama internetowa

Krzysztof Walaszczyk
Dział Marketingu Tygodnika Katolickiego "Niedziela"
tel. (34) 369 43 49, 603 701 615
marketing@niedziela.pl

Cennik reklam internetowych

CZYTAJ DALEJ

Przewodniczący Episkopatu: Biskupi Europy o perspektywach po pandemii

2020-09-27 09:11

[ TEMATY ]

abp Stanisław Gądecki

Karol Porwich/Niedziela

Abp Stanisław Gądecki

Abp Stanisław Gądecki

Skierowanie w kierunku misji czyli wyjście na zewnątrz, a nie czekanie aż ludzie sami wrócą do kościołów. To jest ważne również dla naszego kraju - powiedział abp Stanisław Gądecki, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, podsumowując Zebranie Plenarne Rady Konferencji Episkopatów Europy (CCEE). Odbyło się ono 25 i 26 września w formie on-line.

Zakończone w sobotę wieczorem zebranie CCEE było zatytułowane: „Kościół w Europie po pandemii. Perspektywy dla stworzenia i społeczności”. Zastąpiło ono spotkanie mające się odbyć w Pradze od 25 do 27 września, które zostało odwołane ze względu na pogorszenie się sytuacji związanej z pandemią w Czechach.

Jak powiedział abp Stanisław Gądecki, w czasie kilku sesji była dyskutowana sprawa konsekwencji religijnych i pastoralnych pandemii oraz jej wpływ na ekologię. Pierwszego dnia obrad biskupi wysłuchali m.in. skierowanego na ich obrady przesłania Ojca Świętego Franciszka.

Główny referat wygłosił prof. Pavel Ambros SJ z uniwersytetu w Ołomuńcu. Jego wystąpienie zatytułowane „Konsekwencje religijne, duszpasterskie i ekologiczne po koronawirusie" opierało się na relacjach przesłanych wcześniej przez biskupów z poszczególnych Konferencji Biskupów. Jak podsumował abp Gądecki, referat stawiał pytania o to „czy rzeczywiście słuchamy głosu ludu Bożego w Europie, czy słuchamy Chrystusa i serca Chrystusowego, czy widzimy wszystkie sprawy w perspektywie Chrystusa i czego domaga się Duch Święty w obecnej sytuacji". Do tego wystąpienia odwoływano się również w kolejnym dniu spotkania.

Jak powiedział abp Gądecki, przewodniczący episkopatów Europy wymieniali się doświadczeniami z przeżywania czasu pandemii w ich krajach. Zwrócił uwagę m.in. na wystąpienie abp. Paolo Pezziego z Moskwy, który mówił o liturgii on-line. „Podkreślał on, że współcześnie coraz bardziej jesteśmy ofiarami czasu a nie jego autorami, co dotyka w szczególności rodziny" - relacjonował abp Gądecki. Kard. Vincent Nichols zwrócił uwagę na stawanie się coraz bardziej konsumentami oraz na zanikanie szacunku dla Eucharystii.

„Biskupi Europy, wyrazili wdzięczność za list kard. Saraha o tym, byśmy z radością wrócili do Eucharystii" - powiedział abp Gądecki. Jak dodał, była też mowa o oczyszczaniu religijności duchowej, o chrześcijaństwie kulturowym, a także o wzruszeniach, które towarzyszyły biskupom, gdy odprawiali Msze św. bez udziału wiernych.

Wiceprzewodniczący CCEE przywołał też słowa kard. Michaela Czernego, podsekretarza Dykasterii ds. Integralnego Rozwoju Człowieka, który mówił o wspólnej misji wszystkich krajów członkowskich Europy, którym powinna przyświecać „idea Kościoła bez granic, Kościoła globalizacji miłości i solidarności".

„Mowa też była o tym, żeby formować sumienia, żeby oduczać się mentalności posiadania za wszelką cenę i pojęcia rozwoju, który jest nieograniczony i nieskończony, bo on również ma swoje granice. Dopóki tego nie zrozumiemy, to ekonomia i konsumizm będą ścigały się bez końca i w ten sposób napędzały też zniszczenie stworzenia" - podkreślił abp Gądecki.

Poruszane podczas zebrania CCEE kwestie biskupi zebrali w opublikowanym na zakończenie obrad przesłaniu. Napisali w nim m.in. o tym, że wznowienie życia wierzących będzie wymagało cierpliwości i wytrwałości oraz odnowienia zaufania. Zachęcili jednak do spoglądania w przyszłość z nadzieją i w duchu solidarności między ludźmi i narodami.

Biskupi podziękowali wszystkim, którzy pomagają potrzebującym w czasie pandemii. Z okazji Światowego Dnia Migrantów i Uchodźców zaapelowali natomiast, aby bronić życia i godności każdego człowieka. Wyrazili też nadzieję na pokojowe rozwiązanie konfliktu na Białorusi oraz solidarność z mieszkańcami Libanu.

Rada Konferencji Episkopatów Europy (Consilium Conferentiarum Episcoporum Europae – CCEE) powstała w 1971 r. Sekretariat Rady mieści się w szwajcarskim Sankt Gallen. Zgodnie ze statutem z 1993 r. poszczególne konferencje biskupów reprezentowane są przez swych przewodniczących. Zadaniem Rady jest koordynowanie współpracy Kościołów lokalnych Europy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję