Genialny reżyser filmowy Alfred Hitchcock wrócił na czołówki gazet z racji ostatniej hollywoodzkiej produkcji poświęconej słynnemu twórcy. Niestety, filmowa biografia Hitchcocka zawiera trochę przekłamań, szczególnie gdy chodzi o rolę wiary w jego życiu. Twórcy twierdzą, że Hitchcock zerwał z Kościołem katolickim.
Głos w sprawie zabrał jezuita ks. Mark Henninger, filozof z Uniwersytetu Georgetown w Waszyngtonie. Ks. Henninger na łamach „The Wall Street Journal” dał świadectwo o ostatnich dniach życia słynnego reżysera. Na początku roku 1980 inny jezuita - ks. Tom Sullivan, który znał Hitchcocka, powiedział mu, że artysta poprosił o sakrament pokuty. Jezuita udał się do domu Hitchcocka i wysłuchał jego spowiedzi. Kilka dni później, już we dwóch, poszli do domu osiemdziesięcioletniego wtedy twórcy, aby odprawić Mszę św. Hitchcock uczestniczył w niej aktywnie i mimo że była już sprawowana w języku angielskim, odpowiadał po łacinie.
Gdy przyjął Komunię św., rozpłakał się, a łzy wolno płynęły po jego kościstych policzkach. Ks. Henninger jeszcze kilkakrotnie był w domu jednego z najsłynniejszych twórców filmowych w historii kina, odprawiając Mszę św. dla reżysera, który wbrew temu, co pokazuje popularna hollywoodzka produkcja, odszedł z tego świata pojednany z Bogiem.
W piątkowy poranek spod kościoła św. Marcina w Marcinkowicach, wyruszyła po raz drugi Rowerowa Pielgrzymka na Jasną Górę. Około 30 osób w różnym wieku, wraz z ks. Łukaszem Żurawką, wikariuszem parafii, zdecydowało się pokonać prawie 200 kilometrów, aby pokłonić się Czarnej Madonnie.
W grupie rowerowej znalazły się osoby m.in.. z Marcinkowic i Oławy. - Nasze pielgrzymowanie rozpoczęliśmy od modlitwy. Gdy będziemy już w połowie drogi, w Dąbrowie pod Namysłowem w kościele pw. św. Jadwigi Śląskiej, tam przewidziana jest Msza święta - zaznacza ks. Łukasz Żurawka, dodając, że uczestnicy pielgrzymki podzieleni są na cztery grupy: niebieską, zieloną, pomarańczową i żółtą. - To ze względów bezpieczeństwa, różnorodności tempa jazdy rowerem, ale też chcemy, aby pielgrzymi czuli się dobrze w swoim gronie. - Jedziemy różnymi drogami - asfaltowymi, polnymi, leśnymi, szutrowymi. Trasa jest tak zaplanowana, aby każdy mógł spokojnie dotrzeć do celu - wskazuje ks. Żurawka.
Rośnie liczba ofiar katastrofalnej powodzi w Nepalu, a setki osób wciąż uznawane są za zaginione. Tysiące mieszkańców potrzebują pomocy, jednak do wielu dotkniętych kataklizmem miejscowości wciąż trudno dotrzeć. „Sytuacja jest bardzo, bardzo smutna” – mówi s. Cecilia Durga Shrestha, dyrektor Caritas Nepal. W pomoc poszkodowanym włącza się Caritas Polska. „W tak dramatycznych chwilach najbardziej potrzebują poczucia, że nie są sami” – podkreśla ks. Janusz Majda.
Powódź błyskawiczna, która 26 sierpnia uderzyła w północ Nepalu, zniszczyła domy, sklepy, drogi, mosty i infrastrukturę energetyczną. Szczególnie trudna sytuacja panuje w dystrykcie Rasuwa, w pobliżu granicy z Chinami. Bilans tragedii przekroczył 500 ofiar śmiertelnych, a setki osób wciąż uznawane są za zaginione.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.