Reklama

Marsz 13 XII 2012

Nie ma polskości bez wolności - powiedział prezes PiS Jarosław Kaczyński 13 grudnia 2012 r. w Warszawie podczas Marszu Wolności, Solidarności i Niepodległości w 31. rocznicę wprowadzenia w Polsce stanu wojennego

Niedziela Ogólnopolska 52/2012, str. 39

Agata Bruchwald

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Od Wincentego Witosa do Józefa Piłsudskiego

Marsz Wolności, Solidarności i Niepodległości podążał od pomnika Wincentego Witosa przy pl. Trzech Krzyży Alejami Ujazdowskimi. Pochód rozpoczął się od odśpiewania hymnu narodowego i apelu poległych, z odczytaniem nazwisk ofiar stanu wojennego. Na czele pochodu manifestanci nieśli transparent: „Nie ma Europy sprawiedliwej bez Polski niepodległej”. Mieli ze sobą biało-czerwone flagi i transparenty z napisami: „Obudź się, Polsko! Mamy dość!”; „Nie wierzymy w sprawiedliwość w polskich sądach”; „Cześć i chwała bohaterom”.

Pod kancelarią premiera uczestnicy marszu krzyczeli m.in.: „Gdzie są cuda?!”; „Chcemy prawdy o Smoleńsku!”. Manifestacja zakończyła się przed pomnikiem Józefa Piłsudskiego obok Belwederu, gdzie zaplanowano przemówienia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Przypomnienie 13 grudnia 1981 r.

Reklama

Jarosław Kaczyński powiedział: - Nie ma Europy sprawiedliwej bez Polski niepodległej. Te słowa Jana Pawła II były inspiracją „Solidarności” i pamiętnych 15 miesięcy, w których nasz naród stawał się niepodległy. 13 grudnia siły komunistyczne pod wodzą gen. Jaruzelskiego na obce zlecenie rozpoczęły z niepodległością naszego narodu, naszego społeczeństwa, wojnę. Przyszliśmy tutaj, by o tym przypomnieć, by o tym nie zapominano (...). Cena tego strasznego dnia była wielka i jest wielka, bo ona trwa po dziś dzień. Polska dzisiejsza byłaby inna, lepsza, silniejsza, bogatsza, gdyby nie 13 grudnia. To jest prawda i ta prawda jest wielkim oskarżeniem zarówno tych, którzy o 13 grudnia zdecydowali, przeprowadzili, ale także i tych, którzy już po roku 1989 nie chcieli tych czynów ukarać, tych wydarzeń pokazać, pokazać do końca całej prawdy o nich, nie chcieli wielkiego rozliczenia (...).

Oddaliśmy już hołd poległym, ale trzeba pamiętać o tych wszystkich, którzy stracili zdrowie, którzy siedzieli w więzieniach, obozach internowanych, którzy stracili pracę, którzy stracili szansę na normalne życie, którzy stracili ojczyznę, bo musieli wyjechać z Polski. To nie jest prawda, że minęło 30 lat i wszystko to nie jest już aktualne. Jak bardzo jest to aktualne, widzimy w ostatnich tygodniach. Ten brak moralnego fundamentu wychodzi dzisiaj na jaw z całą siłą. To, że musimy dziś gromadzić się, by odnieść się także do wydarzeń ostatnich tygodni, jest tego bolesnym i groźnym przykładem.

Ku nowej Polsce

Prezes PiS mówił o „hołdzie berlińskim” Radosława Sikorskiego, do którego „minister Sikorski nie miał żadnego prawa”. Wspominając natomiast zgodę Donalda Tuska na przyłączenie się Polski do tzw. paktu fiskalnego, stwierdził: - To godzenie w nasz status, w naszą godność i interesy. (...) Na to zgodzić się nie możemy, nie możemy, i jeszcze raz nie możemy! Chcę wam tutaj wyznać, że Prawo i Sprawiedliwość stanie na czele walki o Polskę suwerenną. (...) Dźwigamy na plecach potężny worek kamieni, musimy go w końcu zrzucić, musimy się obudzić. Obudź się, Polsko!

Reklama

Prezes PiS w swoim wystąpieniu pytał: - Czy możemy sobie wyobrazić Polskę inną niż ta dziś, w której będzie pluralizm mediów, nie będzie się wyrzucało odważnych dziennikarzy z telewizji, nie będzie się wyrzucało innych dziennikarzy za pisanie prawdy, nie będzie się przygotowywało ustawy o cenzurze, nie będzie więźniów politycznych?

Powiedział, że jego ugrupowanie ma pomysł na to, by Polska była w końcu wolna.

- Potrzebna nam jest wolność, bo - jak wielokrotnie mówiłem, jak mówili lepsi ode mnie - nie ma polskości bez wolności. Polskość jest z wolnością związana w sposób najbardziej ścisły i najbardziej bezpośredni. Jeśli chcemy być Polakami, a chcemy być Polakami, to musimy być ludźmi wolnymi i będziemy ludźmi wolnymi. Ten dzień, te tłumy przekonują mnie i przekonują na pewno bardzo wielu innych, że ta wolność - pełna wolność w naszym kraju wróci - powiedział Jarosław Kaczyński.

Warszawski marsz był także wyrazem sprzeciwu wobec dyskryminacji Telewizji Trwam. W Polsce i za granicą cały czas organizowane są manifestacje w obronie katolickiej stacji, której KRRiT nie przyznała miejsca na cyfrowym multipleksie. Cały czas są zbierane także podpisy pod protestem do KRRiT. Do tej pory podliczono 2 mln 411 tys. 21 podpisów.

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zobaczyć Go naprawdę potrafi tylko wiara

„Marność nad marnościami - wszystko jest marnością”. Hebrajskie hebel oznacza dosłownie tchnienie, obłok pary, coś, czego nie da się uchwycić w dłoń. Wulgata utrwaliła przekład vanitas vanitatum. Kohelet jest mędrcem, który postanowił zmierzyć życie „pod słońcem” samym doświadczeniem, bez sięgania po obietnice, i uczciwie zapisał wynik pomiaru. Zysku brak. „Cóż przyjdzie człowiekowi z całego trudu, jaki zadaje sobie pod słońcem?” Wielka pieśń o kołowrocie natury, pokolenia przychodzą i odchodzą, słońce wschodzi i zachodzi, wiatr kołuje, rzeki płyną do morza, które nie może się napełnić, ma w sobie hipnotyczny rytm i celowo prowadzi donikąd. Wszystko się porusza, nic nie dochodzi do celu. Nawet pamięć zawodzi: „nie ma pamięci o tych, co dawniej żyli”. Starożytność pogańska znała ten zawrót głowy wiecznego powrotu. Kohelet wypowiada go wewnątrz Izraela, jakby chciał doprowadzić czytelnika do ściany, za którą może być już tylko Bóg. Kościół czyta Koheleta po to, by przejść jego szkołę odwyku od iluzji. Hieronim, który tej księdze poświęcił osobny komentarz, wspomina, że czytał ją z uczennicą Blezyllą właśnie po to, by nauczyć ją pogardy dla świata przemijającego. „Marność” nie jest ostatnim słowem Objawienia, ale jest słowem koniecznym. Dopóki człowiek liczy na to, że „coś pod słońcem” go nasyci, dopóty nie zapyta o to, co ponad słońcem. Vanitas jest przedsionkiem Ewangelii.
CZYTAJ DALEJ

Nowenna do św. Michała Archanioła

[ TEMATY ]

nowenna

św. Michał Archanioł

Agata Kowalska

Nowennę do św. Michała Archanioła rozpoczyna się 20 września i odmawia przez kolejne 9 dni aż do święta świętych Archaniołów Michała, Gabriela i Rafała (29 września).

Nowennę odmawia się w następujący sposób:
CZYTAJ DALEJ

Homilia kard. Tagle wygłoszona podczas beatyfikacji abp Fultona J. Sheena

Fulton Sheen nie został wyniesiony do chwały ołtarzy dlatego, że był gwiazdą radia i telewizji, znanym pisarzem czy kaznodzieją słuchanym przez miliony. Jak podkreślił kard. Luis Antonio Tagle podczas Mszy beatyfikacyjnej w St. Louis, źródłem jego błogosławieństwa była głęboka komunia z Jezusem, gorliwość w głoszeniu Ewangelii oraz umiejętność dostrzegania Chrystusa w ubogich i cierpiących. Nowy błogosławiony chciał być przede wszystkim „odźwiernym” prowadzącym ludzi do domu Boga.

The Dome, St. Louis, Missouri, 24 września 2026 r.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję