Reklama

Watykan

Watykan: czy ulegną zmianie reguły wizyt "ad limina"?

Stolica Apostolska zastanawia się nad zmianą systemu odbywania przez biskupów z całego świata wizyt "ad limina Apostolorum" - pisze na łamach "La Stampy" Marco Tosatti. Emerytowany watykanista prestiżowego włoskiego dziennika przypomina, że w minionych dniach z powodu drobnych niedyspozycji papież Franciszek musiał odwołać niektóre audiencje i spotkania. Ponadto Ojciec Święty w minionych dniach przyjął na audiencjach prefektów poszczególnych dykasterii, co świadczy zapewne o planach pewnych zmian w funkcjonowaniu Kurii.

[ TEMATY ]

Watykan

ad limina

dslrtravel.com / Foter / CC BY

Dotychczas biskupi co pięć lat przybywali do Rzymu, by zdać Ojcu Świętemu sprawę ze swych diecezji i spotkać się z kierownictwem poszczególnych dykasterii Kurii Rzymskiej. Tosatti przypomina, że w ostatnim okresie można dostrzec objawy pewnego osłabienia papieża Franciszka, czego wyraźnym sygnałem było odwołanie piątkowej wizyty w klinice Gemelli, czy też niektórych audiencji prywatnych.

Ponadto na całym świecie przybyło biskupów i trudno papieżowi spotkać się z każdym z nich osobiście. Ojciec Święty przyjmuje także na audiencjach szefów poszczególnych dykasterii, nuncjuszy, głowy państw i ambasadorów. "Stąd pojawiają się propozycje, by wydłużyć okres wizyt ad limina do siedmiu lat, albo przyjmować biskupów w większych grupach, co wprowadził już pod koniec swego pontyfikatu Benedykt XVI i zrezygnować ze zbyt męczących rozmów indywidualnych" - twierdzi Tosatti.

2014-07-01 11:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kard. Zenari: w Syryjczykach umiera nadzieja

2020-09-17 16:50

[ TEMATY ]

Watykan

Syria

nadzieja

Damaszek

Vatican News

Dramat ludności Syrii trwa nadal, ale nikt tego nie widzi – ostrzega nuncjusz apostolski w Damaszku. Kard. Mario Zenari zauważa, że Syria podzieliła los wszystkich konfliktów, które przeciągają się w czasie. Nadal trwa wojna, ale stała się ona wojną zapomnianą.

Podczas pobytu w Watykanie papieski dyplomata został przyjęty przez Ojca Świętego. Zapewnia, że Franciszek bardzo się przejmuje losem Syryjczyków. Uważnie słuchał, robił notatki, aby podjąć odpowiednie działania za pośrednictwem watykańskiej dyplomacji i kościelnych organizacji charytatywnych.

Papieski przedstawiciel w Damaszu podkreśla, że Syryjczycy czują się opuszczeni i zapomniani. „Nie widzą szans na wyjście z tej dramatycznej sytuacji. Dlatego dochodzi do bardzo niebezpiecznego zjawiska. W ludziach zamiera nadzieja” – mówi kard. Zenari.

Potrzeba 400 mld dolarów, donatorzy stawiają warunki

„Na szczeblu międzynarodowym potrzeba działań, które pomogą Syrii na nowo powrócić do życia, poprzez odbudowę i ożywienie gospodarki. Potrzeba na to wiele miliardów dolarów. Mówi się wręcz o sumie 400 miliardów. Tyle potrzeba, by Syria mogła ponownie stanąć na nogi. Ci, którzy mogą ofiarować taką sumę, stawiają oczywiście warunki. Chcą reform, demokratyzacji. A tego jeszcze nie ma – powiedział Radiu Watykańskiemu kard. Mario Zenari. – Mamy więc sytuację patową, choć są podejmowane pewne inicjatywy godne uznania. W tym miejscu muszę wspomnieć o niestrudzonej postawie specjalnego wysłannika ONZ, który na wszelkie możliwe sposoby stara się wznowić dialog. Ale niestety wciąż jest bardzo daleko od dialogu, odbudowy i ożywienia gospodarki. Ludzie bardzo z tego powodu cierpią. Brakuje pracy, Syryjczycy cierpią głód i jak już wspomniałem, w wielu sercach umiera nadzieja.“

CZYTAJ DALEJ

Jasna Góra: pielgrzymka Ludzi Pracy z dziękczynieniem za powstanie Solidarności

2020-09-20 10:59

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Solidarność

ludzie pracy

Karol Porwich/Niedziela

Matko zawierzamy Ci całą wspólnotę związkową NSZZ Solidarności, by zawsze stała na straży godności każdego człowieka - zabrzmiały słowa robotniczego aktu zawierzenia wypowiedziane podczas wieczornego Apelu. Na Jasnej Górze drugi dzień trwa 38. pielgrzymka Ludzi Pracy. Zainicjował je bł. ks. Jerzy Popiełuszko. O godz.11.00 na szczycie odprawiona zostanie Msza św. stanowiąca najważniejszy punkt spotkania, w którym uczestniczą głównie członkowie Solidarności z różnych regionów kraju.

Tegoroczna pielgrzymka jest wyjątkowa, bo stanowi dziękczynienie za powstanie 40 lat temu związku zawodowego „Solidarność”. Jest zatem kontynuacją głównych uroczystości jubileuszowych. Na jej program dziś złoży się m.in. wykład dr. Mariusza Krzysztofińskiego z oddziału rzeszowskiego IPN pt. „Abp Ignacy Tokarczuk - orędownik Solidarności”. Mszy św. przewodniczyć będzie abp Józef Kupny z Wrocławia, krajowy duszpasterz ludzi pracy. Kazanie wygłosi bp Jan Wątroba z Rzeszowa, bowiem organizatorem tegorocznej pielgrzymki jest region rzeszowski NSZZ Solidarność.

Zobacz zdjęcia: Pielgrzymka Ludzi Pracy 2020

Duchowym przygotowaniem do pielgrzymki była peregrynacja obrazu Matki Bożej Solidarności, który nawiedził parafie diecezji rzeszowskiej.

Hasłem peregrynacji były słowa ks. Popiełuszki: „Z Matką Odkupiciela mocni nadzieją”. Obraz Matki Bożej Robotników Solidarności został przywieziony do Rzeszowa 26 kwietnia 2020 r. wraz z relikwiami bł. ks. Jerzego Popiełuszki i miniaturą krzyża z Nowej Huty. Przez prawie 12 miesięcy obraz nawiedził ponad 160 parafii leżących na terenie działalności NSZZ Solidarność Regionu Rzeszowskiego oraz 19 z Regionu „Ziemia Przemyska”.

W 1984 r. artysta z Podlasia, malarz Artur Chaciej wykonał obraz nazwany „Matką Boską Robotników Solidarności”. Obraz ten ma niezwykłą historię. Powstał z inicjatywy ówczesnego przewodniczącego podziemnego Zarządu Regionu w Białymstoku, Stanisława Marczuka.

Wykonano go w trzech kopiach różnej wielkości. Najmniejszy z nich otrzymał na własność bł. ks. Jerzy Popiełuszko i w prywatnej rozmowie stwierdził, że dla niego jest to Matka Boska Solidarności. Związkowcy z podlaskiej „Solidarności” największy z obrazów przekazali podczas II Pielgrzymki Ludzi Pracy na Jasną Górę w 1984 r. jako symbol spotkań u stóp Czarnej Madonny. W obawie przed represjami ze strony SB, przewieziono go pod osłoną innego obrazu z wizerunkiem świętego. Robotnicy chcieli, by umieszczona na tle biało-czerwonej flagi Matka Boska Częstochowska nosiła nazwę „Solidarności”. Obraz przez kilka lat był przechowywany na Jasnej Górze, by potem towarzyszyć kolejnym regionom w pielgrzymkach Ludzi Pracy.

Od 38 lat Solidarność pielgrzymuje w trzecią sobotę i niedzielę września, by modlić się w intencji Ojczyzny i Ludzi Pracy. Pracownicze pielgrzymki na Jasną Górę zapoczątkował bł. ks. Jerzy Popiełuszko, kapelan i patron NSZZ Solidarność, organizując ją we wrześniu 1983 dla robotników Huty Warszawa. Rok później do Częstochowy pielgrzymowali już pracownicy z różnych części Polski. Idea błogosławionego ks. Jerzego przerodziła się w coroczną ogólnopolską Pielgrzymkę Ludzi Pracy.

Pielgrzymki wrześniowe stawały się głównym wydarzeniem, podczas którego ludzie pracy, zwłaszcza skupieni pod sztandarami „Solidarności” mieli jedyną okazję by zamanifestować swą jedność i determinację w walce o wolność Ojczyzny, godność człowieka pracy i prawa pracownicze. Widzieli to ówcześni przywódcy i protestowali przeciw tym pielgrzymkom, ale ich uczestników to jeszcze bardziej mobilizowało do większej stanowczości. Nigdy jednak pielgrzymki Ludzi Pracy nie traciły charakteru religijnego. Były bezkrwawą walką o prawa człowieka, walką poprzez modlitwę za wstawiennictwem Królowej Polski.

Konferencja Episkopatu Polski, ze względu na trudną sytuację robotników, powołała 7 maja 1980 roku Komisję ds. Duszpasterstwa Ludzi Pracy. Jej przewodniczącym został bp Herbert Bednorz z Katowic. Wydarzenia związane z powstaniem NSZZ „Solidarność” oraz wprowadzeniem stanu wojennego, zdynamizowały duszpasterstwo w poszczególnych diecezjach. Prace komisji koordynował później kard. Henryk Gulbinowicz, a od 1992 roku abp Tadeusz Gocłowski, następnie delegatem Episkopatu ds. Ludzi Pracy był bp Kazimierz Ryczan. Obecnie funkcję tę pełni abp Józef Kupny z Wrocławia.

CZYTAJ DALEJ

Prezydenci Polski, Litwy i Rumunii: wzywamy UE do rozszerzenia pakietu pomocy dla Białorusi

2020-09-21 08:04

[ TEMATY ]

pomoc

Białoruś

Adobe Stock

UE powinna rozszerzyć pakiet pomocy dla demokratycznej transformacji gospodarczej Białorusi - oświadczyli prezydenci: Polski, Litwy i Rumunii we wspólnym stanowisku. Postulują m.in. wprowadzenie ułatwień handlowych, pomoc w dywersyfikacji energetycznej i dostęp do środków na restrukturyzację gospodarki.

Prezydenci: Andrzej Duda, Gitanas Nauseda oraz Klaus Iohannis zapewnili we wspólnym oświadczeniu wydanym w poniedziałek, że opowiadają się za wolnością i rozwojem demokratycznych reguł na Białorusi. Jak zaznaczyli, "wolne, uczciwe i przejrzyste wybory są podstawowym prawem demokratycznym każdego narodu" a uznanie ich wyników za zgodne z prawem jest możliwe "tylko wtedy, gdy przeprowadza się je zgodnie z Międzynarodowym Paktem Praw Obywatelskich i Politycznych oraz pod warunkiem międzynarodowej obserwacji wyborów".

Prezydenci Polski, Litwy i Rumunii podkreślili, że "nikt inny oprócz narodu białoruskiego nie ma ostatecznego prawa do decydowania o losie swojego kraju". Zapewnili, że szanują każdą taką decyzję podjętą na podstawie prawa.

Duda, Nauseda i Iohannis zaznaczyli w oświadczeniu, że "dobrze prosperująca Białoruś, zbudowana na zaufaniu społecznym i wspólnej wizji, jest warunkiem wstępnym stabilniejszej i bezpieczniejszej Europy". "Deklarujemy wolę współdziałania z narodem białoruskim w budowaniu demokratycznej ścieżki poprzez demokratycznie wybrane przywództwo państwa, wolne społeczeństwo obywatelskie, gospodarkę rynkową i praworządność" - czytamy w oświadczeniu trzech prezydentów.

Jak podkreślili Duda, Nauseda i Iohannis, Polska, Litwa i Rumunia są gotowe podzielić się w wiedzą i doświadczeniami w kwestii "reform politycznych i gospodarczych, budowania niezależnych instytucji i ochrony środowiska, gdzie poszanowanie praw człowieka i wolności słowa byłyby niezachwianą podstawową normą społeczną".

"Uważamy, że wspierając naród białoruski, Unia Europejska - jako wielka światowa potęga gospodarcza - powinna rozszerzyć pakiet pomocy dla demokratycznej transformacji gospodarczej Białorusi" - oświadczyli przywódcy: Polski, Litwy i Rumunii.

Według prezydentów, pakiet powinien obejmować między innymi: ułatwienia w handlu z UE i pomoc w negocjacjach akcesyjnych do WTO, a także wprowadzenie ruchu bezwizowego po spełnieniu przez Białoruś niezbędnych warunków.

Prezydenci postulują także udzielenie Białorusi pomocy w dywersyfikacji sektora energetycznego i zapewnieniu bezpieczeństwa energetycznego Białorusi, a także umożliwienie dostępu do środków finansowych na restrukturyzację i ożywienie białoruskiej liberalnej gospodarki.

Prezydenci wzywają też do zwiększenia obecności i aktywności międzynarodowych instytucji finansowych w reformowaniu gospodarki i pobudzaniu inwestycji.

"Wzywamy społeczność międzynarodową do przyłączenia się do Unii Europejskiej i jej państw członkowskich, w przygotowaniu pozytywnego programu dla Białorusi wraz z pakietem wsparcia dla przemian politycznych, gospodarczych i społecznych w tym kraju" - oświadczyli prezydenci: Polski, Lity i Rumunii.

Najbliższy szczyt UE zaplanowany jest na 24-25 września. Według oficjalnej agendy, unijni liderzy mają rozmawiać o jednolitym rynku, przemyśle, transformacji cyfrowej oraz relacjach z Turcją i Chinami. Szczyt ma być też okazją do rozmów dotyczących pandemii koronawirusa.

Premier Mateusz Morawiecki zapowiedział w ubiegłym tygodniu, że na najbliższym posiedzeniu Rady Europejskiej, w imieniu Grupy Wyszehradzkiej, zaproponuje tzw. Plan Marshalla dla Białorusi.(PAP)

autor: Marzena Kozłowska

mzk/ mrr/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję