Reklama

Panama w Biłgoraju

2019-02-06 11:52

Joanna Ferens
Edycja zamojsko-lubaczowska 6/2019, str. IV

Joanna Ferens
Zawiązanie wspólnoty

W łączności z młodymi ludźmi przebywającymi w Panamie na 34. Światowych Dniach Młodzieży, w parafii Chrystusa Króla w Biłgoraju zorganizowano 27 stycznia modlitewne spotkanie dla młodych z rejonu biłgorajskiego

O wartości i znaczeniu Światowych Dni Młodzieży dla młodych ludzi mówił organizator rejonowego spotkania w Biłgoraju, ks. Maciej Lewandowski. – Na naszym spotkaniu gromadzimy się i w łączności z Papieżem, i młodzieżą przebywającą w Panamie. Również modlimy się, jest tu także muzyka, śpiew i uwielbienie Pana Boga. ŚDM przede wszystkim są wielką manifestacją wiary dla młodych ludzi, okazją do spotkania się i posłuchania czegoś bardzo wartościowego, bo oprócz tego, że jest Msza św. i nabożeństwa, to są również koncerty, konferencje. Ponadto uważam, że ŚDM są również po to, aby pokazać w różnych miejscach świata, że młodzież jest, a jej wiara jest mocna i żywa, tym bardziej, że często te Dni odbywają się w krajach, gdzie wiara niekoniecznie taka jest, a ludzie borykają się ze swoimi problemami i wiara schodzi na drugi plan – wskazał.

Potrzeba wspólnoty

Ks. Maciej dodał, iż młodzi ludzie potrzebują wspólnoty, gdyż w dzisiejszym świecie bardzo często są oni zamknięci w samotnym świecie wirtualnym. – Myślę, że młodzież dziś szczególnie potrzebuje wspólnoty, aby poczuć, że obok nich jest ktoś, kto podobnie myśli i czuje, kto w podobny sposób wyraża swoją wiarę, modlitwę i radość. Dzięki temu czują się potrzebni i zauważeni, a to właśnie daje im bycie we wspólnocie. Dlatego chcieliśmy dać tym młodym ludziom okazję do spotkania i wspólnej modlitwy, a także pokazać im, że są taką samą młodzieżą, która w tym momencie znajduje się w Panamie wraz z papieżem Franciszkiem – podkreślił.

Spotkanie otworzyło zawiązanie wspólnoty, podczas którego młodzież uwielbiała Pana Boga, modląc się poprzez śpiew i wspólną radość. Następnie wszyscy zebrani wysłuchali homilii papieża Franciszka wygłoszonej w Panama City na Mszy Posłania na zakończenie 34. ŚDM. Ojciec Święty mówił, że młodzi ludzie są „Bożym teraz”.

Reklama

Obecność Pasterza

Ostatnim punktem spotkania była Eucharystia, którą w intencji owoców ŚDM w Panamie sprawował Pasterz naszej diecezji bp Marian Rojek. Księdza Biskupa oraz wszystkich zebranych w świątyni witał proboszcz parafii Chrystusa Króla, ks. Józef Michalik.

W homilii bp Marian Rojek zwrócił szczególną uwagę na miłość i jej ogromną wartość na kształtowanie młodego człowieka. – Tylko wtedy, gdy to słowo złączone jest z czynem wyraża to, co z mej strony winno odnosić się do drugiej osoby, która dla mojego życia jest kimś wyjątkowym i pełni w nim szczególną rolę, ktoś, na kim mi w moim sercu najbardziej zależy, dla kogo pragnę jedynie samego dobra. Kiedy słowa „miłuję cię” wypowiada zbyt wielu ludzi i przychodzą mi one na usta bez większego wysiłku i zaangażowania, to niewątpliwie tracą one wtedy coś z istotnego swego znaczenia i swej wyjątkowości. Ale gdy chodzi o ludzi, którzy rzeczywiście są dla nas drodzy, mają w moim życiu wielkie znaczenie, z którymi czuję się bardzo blisko związany to jednak jestem przekonany, że wówczas powinno się zawsze i spokojnie to oświadczenie „Kocham Cię” często powtarzać – mówił Pasterz diecezji.

Świadectwa uczestników

Spotkanie było doskonałą okazją do zjednoczenia młodych ludzi, którzy z różnych przyczyn nie udali się do Panamy. Dzięki temu mogli choć w niewielki sposób poczuć się jak na Światowych Dniach Młodzieży we wspólnocie młodych.

Jedna z uczestniczek, Katarzyna Buczek z parafii św. Marii Magdaleny w Biłgoraju tłumaczyła, czym dla niej jest to spotkanie młodych w Biłgoraju. – Bardzo się cieszę, że takie spotkanie zostało u nas zorganizowane, bo dzięki temu mogę być razem z młodymi ludźmi praktycznie z całego świata, szczególnie poprzez transmisję homilii Ojca Świętego. Wiadomo, że wyjazd do Panamy wiąże się z bardzo dużymi kosztami, dlatego niestety, ale ani ja, ani moi znajomi nie mogliśmy wziąć w nich udziału. Tym bardziej bardzo dziękuję organizatorom, że mogliśmy się spotkać tutaj, w Biłgoraju i razem się modlić, śpiewać na chwałę Bożą i uwielbiać Pana Boga – mówiła.

Z kolei Marianna Gołębiowska przyznała, iż spotkanie w Biłgoraju to dla niej bardzo cenne doświadczenie. – Bardzo się cieszę i dziękuję wszystkim organizatorom. Dzięki temu młodzi ludzie mogą tutaj przyjść i wspólnie pomodlić się, posłuchać papieża Franciszka. Dla mnie to spotkanie jest bardzo ważne, ponieważ nie mogłam być w Panamie, a jednak Światowe Dni Młodzieży to jest cudowne wydarzenie i dzięki temu wydarzeniu mogę się spotkać z młodzieżą z naszych okolic, zdobywać nowe doświadczenia, podzielić się wrażeniami, a przede wszystkim pogłębiać swoją relację z Panem Bogiem, co jest zdecydowanie najważniejsze – wskazała.

Swoimi refleksjami podzielił się również Piotr Łaba z parafii Chrystusa Króla. – Trzy lata temu byłem na Światowych Dniach Młodzieży w Krakowie i bardzo mi się podobało. W tym roku nie udało mi się pojechać do Panamy, ale stwierdziłem, że z przyjemnością przyjdę tutaj do naszej parafii, gdzie zostało zorganizowane spotkanie w ramach ŚDM. Myślę, że młodzi potrzebują takiego spotkania, często biorą aktywny udział w różnych zajęciach, ale też ciągle żywy kontakt z Bogiem jest niezwykle ważny w życiu każdego, szczególnie młodego człowieka. Jestem zadowolony, że tu jestem i mogę wraz z moimi znajomymi przeżyć spotkanie z Bogiem – podkreślił.

W spotkaniu wzięli również udział opiekunowie młodzieży, kapłani i dorośli, wciąż młodzi duchem. Wśród nich była Barbara Maksymiec, która podkreślała, że dzisiejsza młodzież, wbrew powszechnej opinii jest wspaniała i pełna wiary. – Warto młodym ludziom organizować takie spotkania, ponieważ jest to dla nich wspaniały czas, gdzie mogą poczuć wspólnotę, jedność, razem się modlić, uwielbiać Pana Boga, a nie tylko siedzieć w domu przy komputerze. Patrząc na tych wszystkich młodych ludzi jestem pełna podziwu i jestem przekonana, że wyrosną na wspaniałych, mądrych i porządnych Polaków, którzy będą wzorem do naśladowania dla kolejnych pokoleń – wskazała.

Spotkanie zakończyło się odśpiewaniem hymnu tegorocznych ŚDM w Panamie. Papież Franciszek na zakończenie Mszy św. Posłania, kończącej 34. Światowe Dni Młodzieży w Panamie ogłosił, iż miejscem Światowych Dni Młodzieży w 2022 r. będzie Lizbona, stolica Portugalii. Ojciec Święty zachęcił również młodych, by żyli wiarą i dzielili się nią.

Tagi:
ŚDM w Panamie

Reklama

Wspomnienie Panamy

2019-04-10 10:28

Ks. Tomasz Szady
Edycja zamojsko-lubaczowska 15/2019, str. VI

Obchody Diecezjalnych Dni Młodzieży są doskonałą okazją do wspomnień związanych ze Światowymi Dniami Młodzieży, które w styczniu odbywały się w Panamie

Ks. Tomasz Szady
Podczas pobytu w Panamie

Według szacunków, w Panamie, gdzie odbywały się Światowe Dni Młodzieży, wśród setek tysięcy młodych ludzi, jeśli chodzi o obcokrajowców, najwięcej było Polaków: ok. 3,5 tys. Wśród nich byli obecni pielgrzymi z naszej diecezji, która była reprezentowana przez dziewięć osób podróżujących w zorganizowanej grupie, a także przez osoby pochodzące z diecezji, a które poleciały wraz ze swoimi grupami z ośrodków akademickich, głównie krakowskich i warszawskich.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Abp Depo w Wigilię Paschalną: wpatrujmy się w Chrystusa, który jest życiem i zmartwychwstaniem naszym

2019-04-21 07:30

Ks. Mariusz Frukacz

M.B. Sztajner
Zapalenie Paschału

„Największą pokusą dzisiaj jest sprowadzenie chrześcijaństwa do mądrości tylko czysto ludzkiej, jakby do wiedzy o tym, jak dobrze żyć, jak się urządzić w świecie” - mówił w homilii abp Wacław Depo metropolita częstochowski, który 20 kwietnia przewodniczył liturgii Wigilii Paschalnej w archikatedrze Świętej Rodziny w Częstochowie.

Zobacz zdjęcia: Wigilia Paschalna w częstochowskiej katedrze

W homilii abp Depo przypomniał słowa św. Bazylego Wielkiego, który nauczał: „Przyjście Chrystusa w ciele, Jego ewangeliczne formy obcowania z ludźmi, utrapienia, krzyż, grób i zmartwychwstanie, wszystkie te wydarzenia miały dlatego miejsce, by człowiek, który dostępuje zbawienia przez naśladowanie Chrystusa, otrzymał z powrotem od Boga ów starodawny dar usynowienia”.

- Zostaliśmy przyobleczeni Jego łaską najpierw radosnej nowiny, że ukrzyżowany żyje, zmartwychwstał, uwolnił nas od grzechu i śmierci i dał nam dalekowzroczność wiary – mówił abp Depo i dodał: „Kolejnym darem łaski jest wspólnota w Chrystusie. Wszyscy ochrzczeni jesteśmy w Chrystusie kimś jedynym, jakby niepowtarzalnością w Bogu”.

Metropolita częstochowski zaznaczył, że „świat współczesny skłonny jest nas sprowadzić jedynie do wymiaru horyzontu, ale czym byłby człowiek bez otwarcia na Boga i bez wiary w życie wieczne?” - Odpowiedź na pytanie, czym bylibyśmy bez Boga leży w doświadczeniach wpisanych w dzieje ludzkości i powiedzmy szczerze, krwią rozlaną w imię ideologii i reżimów politycznych, które chciałyby budować nową ludzkość bez Boga – podkreślił arcybiskup.

- Z poszanowaniem dla wszelkich przekonań i wszelkiej wrażliwości winniśmy przede wszystkim potwierdzać naszą wiarę w Chrystusa jako Jedynego Zbawiciela człowieka, że każdy kto w Niego uwierzy nie zginie, ale będzie miał życie wieczne – kontynuował abp Depo.

Arcybiskup zauważył, że „największą pokusą jest sprowadzenie dzisiaj chrześcijaństwa do mądrości tylko czysto ludzkiej, jakby do wiedzy o tym, jak dobrze żyć, jak się urządzić w świecie. W tym naszym silnie zsekularyzowanym świecie nastąpiło również zeświecczenie zbawienia. Owszem walczy się o człowieka, ale sprowadzonego jedynie do wymiaru ziemi”.

- Na pytanie, kim jestem dzisiaj, odpowiedzmy sobie wyższą tajemnicą, podprowadzając pod krzyż i Zmartwychwstałego – zaapelował do wiernych metropolita częstochowski i dodał: „W Chrystusie jestem kimś żyjącym na wieki. Naszym zadaniem, które dzisiaj dopełniamy jest nie tylko skierować wzrok ku Chrystusowi, ale przylgnąć do Niego bardzo osobiście”.

- Bóg proponuje nam samego siebie aż do granic ludzkiej wytrzymałości i zrozumienia – mówił arcybiskup i pytał za św. Janem Pawłem II: „Czy człowiek może odpowiedzieć Bogu „nie”, czy człowiek może odpowiedzieć Chrystusowi „nie”? Tak. Człowiek jest dramatycznie wolny, ale musi sobie postawić pytanie: w imię czego? Jak jest racja umysłu i jaka jest nasza wola, żeby doprowadzić siebie aż do negacji Boga i do sprzeciwu posuniętego aż do ateizmu”.

- Trzeba nam dzisiaj na nowo wpatrzeć się w Chrystusa jako naszego Pana i Zbawiciela, który jest życiem i zmartwychwstaniem naszym – zakończył metropolita częstochowski.

Wigilię Paschalną zakończyła uroczysta procesja rezurekcyjna.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zmartwychwstały pomaga dawać świadectwo

2019-04-21 22:11

Agnieszka Bugała

Agnieszka Bugała
Abp Józef Kupny metropolita wrocławski

Wigilię Paschalną, wielką i najświętszą noc całego roku, rozpoczęła Liturgia Światła w katedrze wrocławskiej.

http://wroclaw.niedziela.pl/zdjecia/2903/Wigilia-Paschalna-z-abp-Jozefem-Kupnym

Abp Józef Kupny poświęcił ogień i zapalił paschał, która symbolizuje zmartwychwstałego Chrystusa, na którym wcześniej umieścił litery greckiego alfabetu “Alfa” i “Omega”, wyżłobił znak krzyża oraz cyfry roku 2019 wypowiadając słowa: „Chrystus wczoraj i dziś, początek i koniec, Alfa i Omega. Do Niego należy czas i wieczność, Jemu chwała i panowanie przez wszystkie wieki wieków. Amen”. Na paschale umieścił również pięć ozdobnych czerwonych gwoździ, symbolizujących rany Chrystusa.

Abp zapalił paschał, od którego w pogrążonej w mroku katedrze zgromadzeni odpalali świece. Po dłuższej chwili świątynia rozbłysła morzem światła. W ciszy rozległo się trzykrotnie zawołanie: „Światło Chrystusa!”, na które zgromadzeni odpowiadali: „Bogu niech będą dzięki!”. Z przedsionka abp ze świecą, w orszaku, przeszedł główną nawą katedry do prezbiterium.

Podczas Liturgii Słowa odczytano fragmenty Starego i Nowego Testamentu przypominające historię zbawienia, poczynając od stworzenia świata, przez wyjście Izraelitów z niewoli egipskiej, proroctwa zapowiadające Mesjasza aż do Ewangelii o Zmartwychwstaniu Jezusa. Każde z czytań przeplatał śpiew Psalmów. Powróciły też po raz pierwszy po Wielkim Poście pieśni „Chwała na wysokości Bogu” i „Alleluja”.

W homilii abp Kupny odniósł się do bogactwa czytań biblijnych, które w Paschalną Noc mogą wprawić w zakłopotanie.

– Stajemy trochę bezradni, zakłopotani, bo nie wiemy, na czym się skupić, w jaki sposób odnieść ich treść do swojego życia – mówił. - Bogactwo Słowa Bożego zdecydowanie nas przerasta, nie jesteśmy w stanie tego bogactwa pojąć i się nim nasycić. Zachęcił też, aby posłuchać ciszy, która spowiła ziemię po śmierci Jezusa.

- To dobry czas na rozważanie wielkich dzieł w naszym życiu – mówił. Podkreślił też, że Chrystus wypełnił swoją misję do końca. - To ostateczna faza odkupieńczej misji Chrystusa – mówił. Chrystus jest życiem, życiem nieprzemijającym. Sam powiedział, że trzeba nam ponownie się narodzić. Trudno to zrozumieć, ale Jezus w odpowiedzi zaznaczył, że narodzenie z Ducha Św. dokonuje się niezależnie od wieku. To sakrament chrztu, to wody chrztu obmywają nas z grzechu – wyjaśniał. Przypomniał też istotę i głębię sakramentu chrztu i zachęcił do świadomego odnawiania chrzcielnych przyrzeczeń.

- Chrzest jest sakramentem inicjującym życie nadprzyrodzone. Wyzwala nas z grzechu i szatana a jednocześnie wiąże nas z umierającym na krzyżu Zbawcą. Jest też zobowiązaniem – mówił. Dzisiejsza liturgia Wigilii Paschalnej gromadzi nas do odnowienia tych zobowiązań, poświęcona woda chrzcielna, ogień i paschał – znak zmartwychwstałego Chrystusa. Chrystus zrobił wszystko, do czego się zobowiązał. A czy my wypełniamy przyrzeczenia chrztu? Czy świadczymy o Nim? – pytał. - To świadectwo powinniśmy rozciągać na wszystkie wymiary naszego życia i wobec wszystkich, z którymi się spotykamy, ale to wymaga deklaracji: tak, jestem katolikiem. Może to wiązać się z przekraczaniem obaw i lęków, ale wiemy jaką wagę posiada takie wyznanie. Dobry Łotr powiedział tylko kilka słów, ale to proste wyznanie wiry zadecydowało o całym jego życiu – mówił abp Kupny. Zachęcił też do postaw spójnych z Ewangelią. - Dziś też potrzeba takich postaw. Każdego dnia podejmiemy różne decyzje, różnej wagi. Chrześcijańskie świadectwo musi być widoczne w tych decyzjach, nauka Ewangelii musi być widoczna. To nauka wymagająca, ale możliwa do realizacji dla każdego, kto otrzymał Ducha Św. na chrzcicie świętym. Nawiązał też do popularnego powiedzenia, ze wiara jest sprawą prywatną każdego człowieka.

- Być świadkiem, to dawać świadectwo o miłości do Boga, do Kościoła. Kościół to nie jest zwykła instytucja, tu żyje Chrystus – mówił. - Wiara nie jest sprawą prywatną – wciąż o tym słyszymy. Doprowadziło to do tego, że wielu nie widzi potrzeby dawania świadectwa i boją się świadczyć. Radykalne dzielenie rzeczywistości na sacrum i profanum rodzi wątpliwości i one w coraz większym stopniu odbierają nam odwagę do bycia świadkiem. A świat potrzebuje naszego świadectwa. Bez Boga człowiek nie potrafi zrozumieć dokąd idzie i kim jest - to trzeba światu przypominać. Starajmy się wypełniać zobowiązania chrzcielne, a zmartwychwstały Chrystus niech nam w tym dopomoże – życzył na zakończenie homilii.

Liturgia chrzcielna rozpoczęła się Litanią do Wszystkich Świętych, następnie abp Kupny pobłogosławił wodę chrzcielną i odnowiono przyrzeczenia chrztu. Po modlitwie powszechnej rozpoczęła się część czwarta, czyli Liturgia Eucharystyczna. Po Komunii świętej w katedrze uformowała się procesja rezurekcyjna, czyli uroczyste ogłoszenie zmartwychwstania Chrystusa i wezwanie całego stworzenia do udziału w triumfie Zmartwychwstałego. Długi orszak przeszedł z wokół katedry, klerycy nieśli figurę Zmartwychwstałego, abp Józef Kupny niósł monstrancję. Uroczyste Te Deum i błogosławieństwo Najświętszym Sakramentem zakończyły Wigilię Paschalną.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem