Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Wyśpiewali Józefowskiego Słowika

2018-07-10 14:48

Joanna Ferens
Edycja zamojsko-lubaczowska 28/2018, str. II

Joanna Ferens
Zespół Skrzaty z Przedszkola Samorządowego w Suścu

Prawie 100 młodych wykonawców wzięło udział w XVI edycji Małego Festiwalu Dziecięcego „O Józefowskiego Słowika”, który odbył się na scenie „Pod Sosnami” przy Szkole Podstawowej im. Mieczysława Romanowskiego w Józefowie

Dyrektor Miejskiego Ośrodka Kultury w Józefowie Beata Zaśko wyjaśniała, jakie cele przyświecają wydarzeniu. – Przede wszystkim chcemy popularyzować piosenkę dziecięcą i uczyć dostosowania repertuaru do konkretnego dziecka, a także umożliwić kontakty między wykonawcami, promować naszą piękną ziemię józefowską. Jest to również ciekawa propozycja rozwoju dla dziecka, a także szansa pokazania się przed szerokim gremium i zdrowa rywalizacja ze współuczestnikami konkursu. Nasz „Słowik Józefowski” stał się w regionie na tyle popularny, że impreza rozrasta się z roku na rok. Nie jest to już wydarzenie o zasięgu lokalnym, bo oprócz powiatu biłgorajskiego mamy uczestników z powiatu zamojskiego, tomaszowskiego, hrubieszowskiego, a nawet z Lublina – wskazała.

Inicjatorkami festiwalu są Edyta Nieśpiał, dyrektor szkoły w Józefowie, i Beata Harasiuk, nauczyciel ze Szkoły Podstawowej im. Jana Pawła II w Majdanie Nepryskim. Edyta Nieśpiał wskazała, że imprezą towarzyszącą festiwalowi był festyn rodzinny zorganizowany przez Radę Rodziców ze Szkoły Podstawowej w Józefowie. – Od siedmiu lat festiwal „O Józefowskiego Słowika” postanowiliśmy połączyć z imprezą dla całych rodzin. Zaangażowane są w ten festyn całe rodziny i społeczność szkolna. Dzięki temu możemy to popołudnie spędzić razem, integrując się, wspólnie się bawiąc i ciesząc swoją obecnością – wskazała.

Jedną z uczestniczek była Julia Pawłucka z Tomaszowa Lubelskiego, która tłumaczyła, dlaczego przyjechała na józefowski festiwal. – Przede wszystkim chciałam spełnić swoje marzenie, ponieważ od zawsze chciałam śpiewać na konkursach. Uwielbiam śpiewać, gdyż to pomaga mi wyciszyć się, pomyśleć i uwolnić się od problemów. Dzięki temu rozwijam się, poznaję nowych ludzi i jestem z tego powodu bardzo szczęśliwa – przyznała w rozmowie z nami.

Reklama

Przewodniczącą jury była Beata Nowak, dyrektor szkoły w Mokrem, z wykształcenia muzyk, która tłumaczyła, jakie kryteria są brane pod uwagę w ocenie uczestników festiwalu. – W najmłodszej kategorii zwracamy uwagę przede wszystkim na zaangażowanie dziecka, mniej na czystość śpiewania, więcej na ogólny wyraz artystyczny. Z kolei w starszych grupach liczy się już czystość śpiewania i ogólna interpretacja utworu – podkreśliła.

W ramach festiwalu odbył się turniej piłki nożnej o puchar Starosty Biłgorajskiego. Na wszystkich uczestników czekały gry i konkursy oraz występ Szkoły Tańca „Myka” z Zamościa. Miały miejsce także pokaz pierwszej pomocy, zorganizowany przez ratowników OSP z Józefowa, loteria fantowa i poczęstunek. Wieczór zakończył koncert zespołu Złoty Tabor.

Nagrodę Grand Prix wyśpiewała Aleksandra Halusiak z Tomaszowskiego Domu Kultury. W najmłodszej kategorii solistów, w wieku od 3 do 6 lat, statuetkę „Józefowskiego słowika” zdobyła Klaudia Herda z klasy 0 Szkoły Podstawowej w Majdanie Nepryskim, na drugą nagrodę zasłużył Leon Zwolski z Przedszkola w Józefowie, a na trzecią – Karina Greszta z klasy 0 Szkoły Podstawowej w Majdanie Nepryskim.

Spośród wykonawców w wieku od 7 do 9 lat statuetki odebrały: Joanna Dziuba z Centrum Muzycznego „Tryton” w Tomaszowie Lubelskim i Monika Litwin z Biłgoraja. Drugie miejsce zajęła Martyna Kukiełka ze Szkoły Podstawowej w Kaczórkach, a trzecie – Aneta Nazar z Tomaszowskiego Domu Kultury. W kategorii zespołów „słowika” wyśpiewały: Wiolinki z Gminnego Ośrodka Kultury w Nieliszu, druga nagroda przypadła grupie Kukuryku z Centrum Kultury w Zwierzyńcu, a trzecia – chórowi Animato ze Szkoły Podstawowej w Józefowie.

Z kolei w kategorii 10-13 lat statuetki zdobyły: Aleksandra Bartoszczyk z GOK w Nieliszu i Natalia Maliborska z Tomaszowskiego Domu Kultury. Drugie nagrody przypadły Kornelii Szponar ze Szkoły Podstawowej w Józefowie i Hannie Kuźniarskiej z CM „Tryton” w Tomaszowie Lubelskim, a trzecie – Darii Podporze z Młodzieżowego Domu Kultury w Biłgoraju i Tomaszowi Bondyrze z CM „Tryton”.

Organizatorami wydarzenia były: Miejski Ośrodek Kultury w Józefowie i Szkoła Podstawowa im. Mieczysława Romanowskiego w Józefowie.

Tagi:
festiwal

Warszawa: rozpoczyna się Festiwal Krzysztofa Pendereckiego

2018-11-16 13:24

maj / Warszawa (KAI)

„Polonezem dla Niepodległej 2018” rozpocznie się dziś wieczorem w Filharmonii Narodowej w Warszawie Festiwal Krzysztofa Pendereckiego. Tygodniowy przegląd twórczości Mistrza organizowany jest w związku z przypadającym 23 listopada jubileuszem 85-lecia jego urodzin.

Ks. Mariusz Frukacz

Festiwal odbywać się będzie od 16 do 23 listopada w Warszawie. Jak podkreśliła małżonka kompozytora a zarazem dyrektor Festiwalu, Elżbieta Penderecka, wydarzenie zaplanowane zostało jako przegląd twórczości wybitnego kompozytora z udziałem przyjaciół i artystów, którzy odegrali rolę w jego życiu i dziele. – Jaki lepszy prezent mógłby otrzymać mój mąż na swoje 85. Urodziny niż festiwal jego muzyki? – powiedziała Elżbieta Penderecka podczas briefingu prasowego, który odbył się dziś w Filharmonii Narodowej, przed próbą generalną Koncertu Inauguracyjnego.

W programie Festiwalu przygotowanego przez Elżbietę Penderecką, przewidziano: dziesięć koncertów. Wystąpią najwybitniejsi artyści i dyrygenci z całego świata, min. Amit Peled, Anne-Sophie Mutter, czy Rolf Beck. Koncerty odbywać się będą w Filharmonii Narodowej, Teatrze Wielkim - Operze Narodowej, w Teatrze Królewskim w Łazienkach oraz w Zamku Królewskim w Warszawie. Usłyszymy m.in. Hymn do św. Wojciecha, Credo, Dies illa, VI Symfonię „Chinesische Lieder”, czy II Koncert skrzypcowy „Metamorfozy”. – Czy któreś z tych utworów są szczególnie dla mnie ważne? – Wszystkie są ważne, tych złych nie piszę – powiedział dziennikarzom Krzysztof Penderecki.

23 listopada w dniu urodzin kompozytora o godz. 12 w Archikatedrze św. Jana odprawiona zostanie uroczysta Msza św. ,której przewodniczyć będzie metropolita warszawski, kard. Kazimierz Nycz. Podczas Eucharystii śpiewać będzie Polski Chór Kameralny Schola Cantorum Gedanensis pod dyrekcją Jana Łukaszewskiego. Wieczorem, w Teatrze Narodowym Operze Narodowej odbędzie się koncert urodzinowy, podczas którego dyrygować będzie sam Jubilat.

Elżbieta Penderecka zaznaczyła, że jubileuszowe obchody trwają na całym świecie i przeciągną się prawdopodobnie do przyszłego roku. – Cieszę się, że tak wspaniale zareagowano na okrągłe urodziny mojego męża – powiedziała. Krzysztof Penderecki podzielił się z zebranymi smutną refleksją, nt. kondycji polskiej muzyki współczesnej. Wyraził obawę, że jej złoty okres przeminął, gdyż kompozytorów polskich jest mało i brakuje wybitnych osobowości wśród kompozytorów młodych. – To nie wróży dobrze na przyszłość – zaznaczył.

Organizatorami festiwalu są Stowarzyszenie im. Ludwiga van Beethovena, Europejskie Centrum Muzyki Krzysztofa Pendereckiego, Narodowe Centrum Kultury oraz Stowarzyszenie Akademia im. Krzysztofa Pendereckiego Międzynarodowe Centrum Muzyki. Festiwal Krzysztofa Pendereckiego objął honorowym patronatem minister kultury i dziedzictwa narodowego prof. Piotr Gliński.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Trwa badanie domniemanego cudu za wstawiennictwem Jana Pawła I

2018-11-16 19:28

pb (KAI/ilgiornale.it) / Watykan

W Watykanie trwa badanie domniemanego uzdrowienia przypisywanego wstawiennictwu sługi Bożego Jana Pawła I. Po ogłoszeniu w listopadzie ub.r. dekretu o heroiczności jego cnót, do beatyfikacji zmarłego przed 40 laty papieża brakuje już tylko uznania cudu za jego wstawiennictwem.

wikipedia.org

Potwierdził to w rozmowie z włoskim dziennikiem „Il Giornale” prefekt Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych kard. Angelo Becciu. Ujawnił on, że domniemany cud jest obecnie przedmiotem badań jej komisji lekarskiej. Do uzdrowienia doszło w Argentynie, a doświadczyła tego mieszkanka Buenos Aires, której personalia na razie nie są ujawniane. Po dochodzeniu na szczeblu diecezjalnym, sprawa jest obecnie badana przez Kongregację.

Jeśli lekarze wydadzą orzeczenie o niewytłumaczalnych medycznie charakterze wydarzenia, zajmą się nim teologowie, by sprawdzić czy było ono związane z modlitwą o wstawiennictwo do Jana Pawła I. Gdyby także ich opinia była pozytywna, dossier w sprawie cudu będzie rozpatrywane przez kardynałów i biskupów - członków Kongregacji. Ostateczna decyzja należy jednaka do papieża.

Kongregacja zajmuje się domniemanym cudem za wstawiennictwem Jana Pawła I nie po raz pierwszy. W 2008 r. mowa była o uzdrowieniu mężczyzny z Altamury we Włoszech, jednak przypadek ten nie przekonał członków komisji medycznej.

Jan Paweł I, czyli Albino Luciani, urodził się 17 października 1912 r. w Forno di Canale (dziś Canale d’Agordo) w północno-wschodnich Włoszech. Święcenia kapłańskie przyjął 7 lipca 1935 r. 15 grudnia 1958 r. św. Jan XXIII mianował go biskupem Vittorio Veneto i osobiście udzielił mu sakry 27 grudnia tegoż roku w Watykanie. Dokładnie 11 lat później – 15 grudnia 1969 r. Paweł VI powołał go na patriarchę Wenecji, a na konsystorzu 5 marca 1973 r. włączył go w skład Kolegium Kardynalskiego. Na konklawe 26 sierpnia 1978 r. kard. Luciani został wybrany papieżem i jako pierwszy w historii przyjął dwa imiona: Jan Paweł I. Zmarł niespodziewanie na atak serca 28 września 1978 r. w Watykanie, zaledwie po 33 dniach sprawowania urzędu.

17 czerwca 2003 r. Jan Paweł II zezwolił na otwarcie jego procesu beatyfikacyjnego, który rozpoczął się na szczeblu diecezji Belluno 23 listopada tegoż roku, a zakończył się 10 listopada 2006 r. Jego akta przekazano do Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych, która - po zbadaniu sprawy - 9 listopada 2017 r. ogłosiła dekret o heroiczności cnót Jana Pawła I. Promotorem jego sprawy kanonizacyjnej jest prefekt Kongregacji ds. Duchowieństwa, kard. Beniamino Stella.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zmarła s. Cecylia Maria Roszak - najstarsza zakonnica na świecie

2018-11-16 20:44

KAI

W Krakowie zmarła najstarsza siostra zakonna na świecie - Matka Cecylia Maria Roszak z klasztoru sióstr dominikanek "Na Gródku". 25 marca tego roku obchodziła 110. urodziny.

dominikanie.pl

Matka Cecylia Maria Roszak pochodziła z Wielkopolski. Urodziła się 25 marca 1908 roku we wsi Kiełczewo koło Kościana. Skończyła Państwową Szkołę Handlową i Przemysłową Żeńską w Poznaniu. W 1929 r. wstąpiła do klasztoru dominikanek na Gródku w Krakowie. Po obłóczynach przyjęła zakonne imię Cecylia. W 1934 roku złożyła śluby wieczyste.

W 1938 roku z grupą mniszek udała się do Wilna, gdzie dominikanki chciały założyć nowy klasztor w Kolonii Wileńskiej. To nie było łatwe. Siostry pracowały na pięciohektarowym gospodarstwie, oddalonym od miasta. Mieszkały w drewnianym domu z niewielka kaplicą. Tam zastała je wojna. Przez pierwsze dwa lata Wileńszczyzna była pod okupacją sowiecką, a po ataku Niemiec na Związek Sowiecki znalazła się pod panowaniem hitlerowców.

W trakcie okupacji niemieckiej siostry pomagały okolicznej ludności, a także ukrywały kilkunastoosobową grupę Żydów. Wśród ukrywanych byli m.in.: Aba Kowner, Arie Wilner, Chaja Grosman, Edek Boraks, Chuma Godot i Izrael Nagel, późniejsi działacze ruchu oporu w getcie wileńskim i warszawskim. W 1943 roku Niemcy aresztowali przełożoną, a klasztor zamknęli.

W 1944 roku s. Cecylia została przeoryszą, a po wojnie, w ramach repatriacji, przyjechała wraz z dwiema siostrami do Krakowa. Dominikanki przebywały wówczas w klasztorze klarysek, wyrzucone z macierzystego klasztoru podczas II wojny światowej.

W 1946 roku s. Cecylia została przełożoną wspólnoty. Rok później mniszki powróciły do klasztoru "Na Gródku". W swoim długim życiu s. Cecylia kilka razy była wybierana jako przełożona lub subprzeorysza. Poza tym była furtianką, organistką i kantorką.

W 2009 r. Instytut Yad Vashem z Jerozolimy przyznał 101-letniej wówczas matce Cecylii tytuł Sprawiedliwego Wśród Narodów Świata.

Jeszcze kilka lat temu, po operacji biodra i kolan, uczestniczyła we wspólnych modlitwach sióstr. Imponowała żywotnością, młodzieńczością ducha i poczuciem humoru. Była zawsze zainteresowana sprawami bieżącymi, życiem Kościoła i świata. Posługując się chodzikiem, odwiedzała chore mniszki. Nieustannie modliła się na różańcu w intencjach, które napływają do klasztoru od różnych osób.

Kilka lat temu swoim współsiostrom powiedziała: "Życie jest piękne, ale krótkie".

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem